Recenzja płyty: Piotr Sałajczyk, Maria Szwajgier-Kułakowska, „Juliusz Zarębski, Complete Works in Opus Order”
Obok ciekawych, oryginalnych kompozycji mamy tu również dziełka salonowe, pisane na zamówienie. Jednak i one mają wiele uroku.
Obok ciekawych, oryginalnych kompozycji mamy tu również dziełka salonowe, pisane na zamówienie. Jednak i one mają wiele uroku.
Program jest barwny i zróżnicowany jak co roku.
Wielbicielom tzw. rocka klasycznego – albo i rocka progresywnego – nie trzeba przedstawiać brytyjskiego wokalisty i gitarzysty Stevena Wilsona.
Pogodny rock w bardzo dobrym wykonaniu.
Wspaniały, tchnący spokojem nastrój i zniewalające brzmienia gitary to wielkie zalety tego ponadczasowego albumu.
Nie przebiją tylko samych siebie z poprzednich płyt.
Wszystkie muzyczne smaki Południa Stanów Zjednoczonych.
Konserwatywna i bezpieczna muzycznie płyta Jaya-Z
13 klasycznych kompozycji trzech mistrzów jazzu.
Osią tegorocznego festiwalu, będą artyści skupieni wokół belgijskiej wytwórni Crammed Discs.
Festiwal Mariusza Adamiaka w tegorocznej edycji zapowiada się dość eklektycznie.
Gdy artysta odchodzi, jego finalne dzieło natychmiast nabiera szczególnego znaczenia.
To płyta pokazująca, że można osiągnąć sukces, robiąc muzykę na wysokim poziomie bez umizgiwania się do masowych gustów.
Dla 16-latki cztery lata to szmat czasu, więc na drugiej płycie Lorde domyślnie szuka się dojrzałości.
Znajomość angielskiego nie jest niezbędna, by docenić jakość i siłę tej jakże dojrzałej muzyki.
Staranna, bogata i zróżnicowana aranżacja oraz świetne wykonanie.
Arcyciekawa, dynamiczna muzyka, którą docenią nie tylko fani bujającego reggae.
Muzyka na płycie – mało oryginalna, ale dobrze napisana i wyprodukowana.