Recenzja wystawy: „Wojciech Zamecznik Foto-Graficznie”
Był czas, gdy niektóre jego dzieła znali niemal wszyscy Polacy, choć pewnie nie mieli pojęcia, kto jest autorem.
Był czas, gdy niektóre jego dzieła znali niemal wszyscy Polacy, choć pewnie nie mieli pojęcia, kto jest autorem.
To wystawa, której wręcz nie wypada przeoczyć.
Nowe obiekty, spory publicystyczne, no i odkryte na nowo malarstwo Olgi Boznańskiej. Oto najgłośniejsze wydarzenia tego roku.
To wyjątkowa okazja, by obejrzeć tak duży zespół Abakanów w jednym miejscu.
Ta wystawa to wyśmienita okazja do przypomnienia najciekawszych, najbardziej wartościowych i wyrazistych postaw artystycznych tamtych czasów.
Trudno wyobrazić sobie lepszy patent na ożywienie magazynowych zbiorów.
Nieznalska unika ideologii, traktuje temat trochę jak beznamiętny naukowiec, trochę jak ambitny edukator.
Wystawa potrwa krótko (szkoda), więc warto się pospieszyć.
Ta wystawa to okazja podwójna dla tych, którzy nie skorzystali z okazji wcześniejszych.
Pod Wawel przyjechało blisko 100 prac: obrazów, grafik, rysunków, ale i szkicowników.
To wzorcowo przygotowana wystawa historyczna.
Wystawa szczególna, jako że największa w tym roku w CSW i będąca poniekąd wizytówką nowej szefowej galerii Małgorzaty Ludwisiak.
Wystawę rekomenduję tym, którzy stale narzekają. A to, że pokój hotelowy w egipskim kurorcie był brudny, że samolot się spóźnił lub taksówka pojechała okrężną drogą. Niech zadumają się nad tym, jak drzewiej bywało.
Szkoda, że bardzo pociągający temat zmysłowego odbierania sztuki został zaledwie muśnięty, ale i dobrze zarazem – bo może zachęcić innych do następnych twórczych prób.
Świetnie zaaranżowana wystawa z doskonałym katalogiem.
Widz ma szansę na przejrzenie zgromadzonego okazałego dorobku profesora Piotra Piotrowskiego.
Pierwsza monograficzna wystawa Hirsta w Polsce.
Wystawa ukazuje postkolonialne relacje zależności między europejskimi mocarstwami kolonialnymi i państwami Trzeciego Świata.
Poznańska wystawa stawia wyraźną i ciągle radykalną, mimo kilkudziesięcioletniej tradycji, tezę: tańcem może być wszystko.