Kraj

Co w nowym numerze „Polityki”

Ukrainka Oksana opowiada o tym, jak Polacy traktują imigrantów zza wschodniej granicy i dlaczego wciąż opłaca się do nas przyjeżdżać.

Zapraszam do najnowszego wydania „Polityki”, gdzie znajdziecie Państwo wiele interesujących pozycji. Oto co m.in. przygotowaliśmy tym razem:

przejmująca relacja Ukrainki Oksany, kelnerki w jednym z polskich nadmorskich kurortów, która w rozmowie z Katarzyną Zdanowicz opowiada o tym, jak Polacy traktują imigrantów zza wschodniej granicy, jakie są warunki pracy, dlaczego wciąż opłaca się do nas przyjeżdżać i jak długo taki stan rzeczy może potrwać.

– Malwina Dziedzic pisze o swoistej koalicyjnej „telenoweli”, czyli procesie tworzenia (lub nietworzenia) opozycyjnej koalicji. W tekście wiele opinii głównych graczy w tej układance i analiza politycznych koncepcji, idei i kalkulacji, które stoją za decyzjami polityków.

– Rafał Kalukin ujawnia kulisy układania list wyborczych, a więc najważniejszego aktu politycznego przed każdą elekcją: kto decyduje o ich składzie, co to są „miejsca biorące”, kogo umieszcza się na „jedynkach” w okręgach, jak listy mogą wpłynąć na wynik wyborów i jak to z listami było w polskiej demokracji po 1989 r.

– rozmowa Edwina Bendyka z prof. Piotrem Radkiewiczem, który zbadał, na czym polega i skąd się bierze tak głęboki podział w polskim społeczeństwie, wskazując na jego polityczne, ideowe i psychospołeczne przyczyny.

Okładka nowego numeru „Polityki”PolitykaOkładka nowego numeru „Polityki”

– w rubryce „Ogląd i Pogląd”, gościnnie, tym razem politolog i historyk prof. Antoni Dudek analizuje polską scenę polityczną między jednymi a drugimi wyborami, zastanawiając się, co jeszcze może się wydarzyć i czy wynik parlamentarnych wyborów jest już przesądzony.

– Agnieszka Sowa pisze o rosnącej zapaści polskich szpitali, z których uciekają lekarze i likwidowane są całe oddziały. Paweł Walewski natomiast opisuje, jak trudno jest rodzicom wyjechać na wakacje z niepełnosprawnym dzieckiem.

– Juliusz Ćwieluch pochylił się nad losem bałtyckiego dorsza, z którym jest źle, a może być gorzej.

Co ponadto w najnowszym wydaniu „Polityki”? O schładzaniu miejskich, betonowych pustyń; o wojnie wódki z piwem; o powracającym w USA temacie odszkodowań za niewolnictwo; o parkach ciemnego nieba; o nowej odsłonie słynnego „Króla Lwa” i o coraz liczniejszych paniach sołtyskach.

Polecam też specjalny raport w 50. rocznicę lądowania człowieka na Księżycu – sześć interesujących tekstów i efektowne infografiki. I wiele innych tekstów, felietonów, wywiadów.

Życzę inspirującej i przyjemniej lektury!

Mariusz Janicki
Pierwszy zastępca redaktora naczelnego

Reklama

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998
Reklama