W stolicy alkoholu w nocy nie kupisz. Tusk reaguje na zwrot w Krakowie. Maja w ćwierćfinale. 5 tematów na dziś
1. Nocny zakaz sprzedaży alkoholu w Warszawie
Od poniedziałku Warszawa dołączyła do samorządów, które ograniczyły na swoim terenie nocną sprzedaż alkoholu. Zakaz obowiązuje już w całym mieście (z wyjątkiem strefy wolnocłowej na Lotnisku Chopina) od godz. 22 do 6.
Wcześniej jego wprowadzenie wywołało polityczne zawirowania, przez co pilotażowo obowiązywał on od 1 listopada ubiegłego roku tylko w dwóch dzielnicach: Śródmieściu i Pradze-Północ. Według danych zarówno straży miejskiej, jak i policji, liczba interwencji w tych dzielnicach zmalała, wzrosła natomiast w sąsiednich.
W styczniu miasto przeprowadziło badanie wśród mieszkańców Warszawy, z którego wynika, że coraz więcej z nich wie o tym rozwiązaniu, a także rośnie poparcie dla wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w nocy – w tej chwili wynosi ono 58 proc.
2. Tusk rozwiązuje struktury w Małopolsce
Jak poinformował w poniedziałek Onet, premier Donald Tusk rozwiązał struktury Koalicji Obywatelskiej w Małopolsce, a komisarzem partii w regionie będzie wicemarszałkini Sejmu Dorota Niedziela. To efekt niedawnego referendum, po którym doszło do odwołania prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego.
Zadaniem Niedzieli – jak tłumaczyła w TVN24 – będzie przygotowanie teraz regionu do wyborów nowych władz Koalicji Obywatelskiej, ale też przedterminowej elekcji prezydenta Krakowa, która ma się odbyć w sierpniu.
„Czasem są takie sytuacje, że trzeba zresetować, odświeżyć strukturę i wyzwolić nową energię do działania. Ma to sens, ponieważ cel jest najważniejszy. Absolutnie nie mam żadnego żalu” – skomentował w tym samym serwisie odwołany w referendum były prezydent Krakowa.
3. Maja Chwalińska w ćwierćfinale French Open
Nie Iga Świątek, ale Maja Chwalińska walczy nadal na kortach Rolanda Garrosa, w drugim w sezonie turnieju wielkoszlemowym. To wielkie osiągnięcie – do ćwierćfinału paryskich rozgrywek w przeszłości dotarły poza Mają tylko Świątek i Agnieszka Radwańska.
Batalia o ćwierćfinał łatwa nie była, przynajmniej na papierze, bo ostatecznie mecz okazał się dość jednostronny. Dla Mai to był pierwszy wystep na onieśmielających kortach Philippe’a Chatriera, a naprzeciw niej stanęła w poniedziałek reprezentantka gospodarzy Diane Parry. Francuska publiczność sprzyjała rzecz jasna swojej zawodniczce, choć ta polska jest wszędobylska i dała się słyszeć.
Jak przypomina na Polityka.pl Aleksandra Żelazińska, Chwalińska otwarcie mówi o swoich zmaganiach na korcie i poza nim. Cierpiała na depresję, długo pukała do drzwi wielkiego tenisa, ze względu na niewielki wzrost (164 cm) odradzano jej tę dyscyplinę, mimo że gra od siódmego roku życia i wkłada w to potężny wysiłek. „Przez brak wiary w siebie i niską samoocenę nie potrafiłam wyjść z domu. Miałam nawet problem z tym, by wstać z łóżka”, mówiła w jednym z wywiadów. Dziś sprawia prezent kibicom, ale przede wszystkim pisze własną historię.
4. Rok po przegranej Trzaskowskiego
Dokładnie 1 czerwca rok temu odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Jeszcze na początku wieczorów wyborczych badania exit poll pokazywały minimalne zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego, ale im dalej w noc, tym bardziej stawało się jasne, że nowym prezydentem Polski będzie kandydat wystawiony przez PiS Karol Nawrocki.
Co po roku od klęski? Jak pisze Rafał Kalukin w „Polityce”, „Apokalipsa została odwołana. Rząd jakoś rządzi, koalicja jakoś stoi w sondażach. Fala prawicowego populizmu może i podtopiła kraj, ale nie wszystko znalazło się pod wodą. Z nowym prezydentem faktycznie nie ma lekko, ale wyprowadzane przez niego ciosy właściwie przestały boleć. A dodajmy jeszcze, że jego polityczny obóz właśnie przechodzi kryzys. Jeśli więc dobrze się zastanowić, to można dojść do wniosku, że po przegraniu ubiegłorocznych wyborów prezydenckich zrobiło się… lepiej. Ale czy na pewno?” I dodaje: „Trauma minęła i życie potoczyło się dalej. Tyle że wyparcie przyczyn przegranej to prosta droga do tego, żeby następnym razem popełnić te same błędy”.
Zapraszamy do lektury tego podsumowania, z którego wnioski płyną raczej smutne. Na przykład: „Rok po przegranych wyborach prezydenckich panuje chwiejna równowaga. Dla świata liberalnego, przywykłego do zarządzania teraźniejszością, to zwykle stan najgorszy z możliwych. Bo pozwala cieszyć się złudzeniami: sondaże nie dają może wielkiego powodu do optymizmu, ale do załamywania rąk też nie”.
5. Już jest nowy numer „Polityki”
Wyjątkowo wcześniej – w poniedziałek w sieci i we wtorek w dobrych punktach sprzedaży – ukazał się najnowszy, „długoweekendowy” numer „Polityki”. Pierwszy zastępca redaktora naczelnego Mariusz Janicki poleca wiele interesujących, aktualnych tematów. Między innymi:
- Co politycznie znaczy odwołanie prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, jakie były w stosunku do niego pretensje, czy Koalicja Obywatelska ma poważny problem, czy to tylko wypadek przy pracy, czy po referendum krakowskim posypią się podobne akcje w innych dużych miastach – o tym piszą Krzysztof Burnetko i Michał Danielewski.
- W co gra Tomasz Sakiewicz, jaka przyszłość medialna i polityczna czeka stację TV Republika? Sylwetkę prawicowego publicysty i działacza kreśli Rafał Kalukin.
- Czy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wypełnia misję powierzoną mu przez premiera Tuska po odejściu z resortu Adama Bodnara? Co udało się Żurkowi, a co się nie powiodło, czy zachowa swoje stanowisko – pisze Ewa Siedlecka.
- Jak AI może wpłynąć na religię i postrzeganie duchowości– tłumaczy ks. Prof. Andrzej Draguła w rozmowie z Jakubem Halcewiczem.
- Wakacje Polaków: dokąd, za ile, czy wobec niepokojów wojennych i drogich lotów, które drożeją przez wysokie ceny paliwa nastąpi gremialny powrót do krajowych urlopów – sprawdza Marcin Piątek.
- Prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog, w wywiadzie udzielonym Malwinie Dziedzic o życiu seksualnym Polaków, o tematach tabu i własnej chorobie.
To tylko wybrane artykuły. Wartościowych i unikalnych treści do weekendowej lektury znajdziecie Państwo znacznie więcej w nowej „Polityce”.