Recenzja płyty: Variété, „Dziki książę”
Ten zespół chyba zawsze będzie mi się kojarzył z występem w Jarocinie w 1985 r.
Ten zespół chyba zawsze będzie mi się kojarzył z występem w Jarocinie w 1985 r.
Jak na efekt chaosu rzecz układa się w dobrze skontrolowaną opowieść.
I już mamy pierwszą płytę zwycięzcy Konkursu Chopinowskiego sprzed miesiąca w ramach kontraktu z prestiżową firmą płytową.
Żeby dotrzeć do serc i umysłów, niekoniecznie trzeba krzyczeć.
Kapitalny głos Adele, wyróżniający się ciągle w niepojęty sposób w tłumie jednakowo perfekcyjnych partii wokalnych konkurencji.
Orliński powraca do dzieł wielkiego twórcy czeskiego baroku Jana Dismasa Zelenki.
Opowieść o propagandowym wizerunku Polski jako kraju bogatym, tolerancyjnym i czystym ekologicznie to tekstowa perełka tego albumu.
Brzydka zewnętrzna obwoluta ukrywa niezbyt zachęcającą okładkę z tytułem, który wróży coś bardziej banalnego niż dostajemy.
Interpretacje Adama Kośmiei mają w sobie podobny rys błyskotliwości, jakie miały wykonania samego kompozytora.
Trudno o lepszą pozycję na rynku muzycznym niż ta, którą zajął Damon Albarn.
Najlepsze fragmenty nowej płyty grupy ABBA poznaliśmy jeszcze przed premierą.
Wojciech Baranowski ma opinię jednego z bardziej „radiowych” artystów w młodszym pokoleniu krajowego popu.
Jeśli czegoś w polskim rapie ostatnio brakowało, to płytowy debiut duetu Mordor Muzik podpowiada czego.
Wydawcy anonsują tę płytę jako „mocny powrót do korzeni muzycznej podróży zespołu, do lat 90., w których rozwijała się tak zwana muzyka miasta – hip-hop czy elektronika”.
Monumentalność nie zamienia tej muzyki w parodię.
Warto posłuchać Szymona.
Urządzając się na 33 m wynajętych w warszawskim Śródmieściu, sytuację względnego uprzywilejowania opisuje niczym twarde lądowanie.
To pomysł realizowany od trzech lat: w Gdańsku, mieście wolności, którego jedną ze specjalności muzycznych są carillony, co rok na przełomie sierpnia i września miejska carillonistka Monika Kaźmierczak dokonuje prawykonań nowych polskich utworów skomponowanych w związku z przypadającymi w tym okresie ważnymi rocznicami.
Montero Lamar Hill, czyli Lil Nas X, wjechał do show biznesu na koniu i w stroju kowboja.
Po 18 latach od wydania ostatniej płyty („FAFARAFA”) warszawski zespół Trawnik, niegdyś jedna z najważniejszych kapel rodzimej sceny ska, wraca z nowym albumem.