Recenzja płyty: Johnny Winter, „Step Back”
13 coverów utworów znanych z wykonań innych mistrzów bluesa i rocka.
13 coverów utworów znanych z wykonań innych mistrzów bluesa i rocka.
Różnorodność barw muzyki Planta pochłania bez reszty.
Płyta nie brzmi na szczęście jak album dinozaura i jest płytą żywiołową, ale zaskakująco poukładaną i spójną.
Nową płytę „Popular Problems” Cohen przygotował sobie na 80 urodziny.
To jest płyta, której trzeba słuchać głośno, a w razie jakichś wątpliwości, bardzo głośno.
Trzej młodzi muzycy, tworzący klasyczne „power trio”, bez najmniejszych kompleksów sięgają po najlepsze rockowe wzorce, mieszając je ze sobą z uroczą beztroską.
Ostatnie nuty w życiu autora.
To, co na tej płycie najważniejsze, to oczywiście głos wokalistki.
Ani cepeliada orkiestry ulicznej, ani folklor miejski opakowany na nowo w stylu Szwagierkolaski.
Porządna dawka bezpretensjonalnego gitarowego rocka na najwyższym poziomie.
Pokaźna porcja bardzo dobrego grania i śpiewania.
W tej muzyce jest sam urok.
Dziesięć bardzo dobrych, klasycznie rockowych, kawałków z będącą w doskonałej formie Larsson i obfitą prezentacją talentów towarzyszących jej kolegów.
Płyta przygotowana i nagrana jest bardzo starannie.
Muzyka z „Catalogue des arbres”, doceniona i wydana przez londyńską Touch Music, wydaje się rzeczywiście żyć.
Nowa Zelandia podbija świat już nie tylko „Władcą pierścieni”, ale i nowoczesną muzyką pop. Jeśli ktoś tego nie zauważył, przespał ostatnie sezony.
To piosenki różnej klasy, wybitne mogą więc tu być co najwyżej pojedyncze wykonania. Ale i tak głupio nie posłuchać, jak inna wielka postać pokolenia – Jack White – śpiewa Becka.
Któż miałby znakomicie wykonywać Kwartet smyczkowy Witolda Lutosławskiego, jeśli nie zespół noszący jego imię.
Wśród kulturalnych odprysków kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego ta płyta należy do najdziwniejszych.
Rod Piazza to znany wszystkim miłośnikom bluesa kalifornijski mistrz harmonijki ustnej.