Ludzie i style

Nie ma siły na Igę. Jest finał Roland Garros!

Iga Świątek w trakcie półfinału French Open 2020 Iga Świątek w trakcie półfinału French Open 2020 Charles Platiau / Forum
Iga Świątek w finale French Open. To nie sen, to jawa. Potrzebowała niewiele ponad godzinę, by pozbawić złudzeń Argentynkę Nadię Podoroską. Wynik 6:2 i 6:1 oddaje wszystko, co działo się na korcie Philippe’a Chartiera w Paryżu.

Można się było obawiać tylko jednego – wahań formy w trakcie meczu. To się Idze w czasach przedparyskich zdarzało dość często. Ale to przeszłość. Podejrzewam, że dla neutralnych kibiców półfinał na kortach Rolanda Garrosa był wręcz nudnawym, bo w sumie jednostronnym widowiskiem.

Świątek jak Jędrzejowska

Polka, może poza piątym gemem drugiego seta, ani razu nie straciła inicjatywy. Ale gdy zadrżały serca polskich kibiców, bo Argentynka przełamała serwis przeciwniczki, Świątek natychmiast pokazała klasę swoich backhandów i forhandów prawie nie do odparcia. 23-letnia Podoroska, która przebiła się do turnieju poprzez kwalifikacje, wielokrotnie musiała się ratować „świecami” po ostrych zagraniach nastolatki z Raszyna.

Nie Wojciech Fibak, nie Agnieszka Radwańska, tylko Iga Świątek zagra w finale paryskiego turnieju wielkoszlemowego. Przed nią była tylko w 1939 r. Jadwiga Jędrzejowska. Chciałoby się komplementować naszą tenisistkę bez końca, ale warto chyba zostawić trochę amunicji na finał. Nie ulega wątpliwości, że w takiej dyspozycji możemy się w sobotę spodziewać wielkich emocji i radosnych wieści.

Czytaj też: Passent z Fibakiem o polskich tenisistach

Wilander zachwycony Świątek

Teraz chodzi o to, by zachować koncentrację do samego końca, innymi słowy: nie zwariować ze szczęścia. Mówił o tym po ćwierćfinale ojciec Polki Tomasz Świątek, który świetnie kieruje karierą córki. Wygląda na to, że doskonale dobrał całą drużynę wokół Igi. Nie chce się wierzyć, że trener Piotr Sierzputowski ma dopiero 28 lat. Nieoceniona jest także rola Darii Abramowicz, psycholożki.

Mats Wilander i większość fachowców przepowiadają Idze Świątek długą i piękną karierę. Oby tak było. Wszystkie warunki, żeby ta opinia się sprawdziła, są spełnione.

Czytaj też: Tenis. Bogacze i rzemieślnicy

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną