Recenzja książki: Jan Morris, „Triest, czyli nigdzie”
Podróżniczka Jan Morris, która zjeździła cały świat, nazwała to miasto niekwestionowanym centrum tęsknoty za tym, co minione.
Podróżniczka Jan Morris, która zjeździła cały świat, nazwała to miasto niekwestionowanym centrum tęsknoty za tym, co minione.
Czy to scenariusz zaginionego odcinka „Czarnego lustra”? Na pewno dobrze z nim koresponduje.
Choć nadal cielesność jest mocną stroną tej literatury, to tym razem trudniej przebywać w tym świecie przez 700 stron.
Autorka „Przędzy” i „Czułej przewodniczki” w nowej książce podpowiada, jak szukać miłości, jej śladów i dowodów, niepozornych gestów, przyćmiewanych zwykle przez krzywdy i traumy.
To proza atrakcyjna, bardzo dobrze poprowadzona i miejscami dowcipna, lecz podszyta smutkiem i goryczą.
Bohaterowie Groff są czasem jak kaczki, inne stawy są poza ich zasięgiem. Zamiast wiać, dają nura.
Jest w tym tekście bardzo złośliwy autoportret i jednocześnie wielkie współczucie dla tych, którzy przechodzą przez swoją nastoletniość dzisiaj.
Kapla w swoich książkach coraz lepiej buduje napięcie, akcja rozkręca się jak rollercoaster, a finał przynosi zarazem ulgę i zawieszenie.
Ten zbiór pozwala zrozumieć, jak ogromną stratę poniosła czeska kultura wraz z przedwczesną śmiercią pisarza w 2017 r.
To proza, która wymyka się gatunkowym schematom, wciąż nowatorska, choć od premiery minęło ponad 40 lat.
Nowa powieść Iana McEwana pozostawia przestrzeń do przemyśleń o nas dzisiaj, o przyszłości i o związkach literatury i życia.
Książka Anastasii Lewkowej opowiada o tożsamości i historii, o krymskich Tatarach i innych Krymczanach od lat 90. XX w. do aneksji Krymu w 2014 r.
„Podniebna krucjata” próbowała rozbrajać lęki lat 60-tych, jednak mimochodem wpisała się w bardzo prężny wówczas nurt antywojennej fantastyki.
Cumming nie ukrywa swoich afektów, łączy sztukę z życiem i maluje słowami tak, że przed oczami zamieniają się w obrazy.
Dehnel lubi detale, jego styl bywa inkrustowany i jednocześnie jest zaczepny, co kontrastuje – i to daje ciekawy efekt – z ciemnością i cierpieniem, które kryją się za tymi historiami.
Anthony Horowitz szczerze wyznaje, że napisał tę książkę, ponieważ aktorka grająca główną rolę w serialach powstałych na podstawie poprzednich części była chętna do kontynuacji tego zadania.
Uwaga! Ważna książka! Takie klikbajtowe zawołania to jeden z tematów literackiego eseju Amandy Montell, która trwające stulecie nazywa erą irracjonalności i triumfu magicznego myślenia.
Opowieści przełożone z jidysz i hebrajskiego na polski wprowadzają nas w świat cadyków pełen cudów, mądrości, humoru, tańca, muzyki i śpiewu.
Mroczny finał nieco łagodzi nijakie wrażenia, lecz trzeba cierpliwości, by do niego dobrnąć.
Marta Kozłowska raz jeszcze opisuje świat, jaki dobrze znamy, tylko w przyspieszeniu i powiększeniu.