Recenzja książki: Yuval Noah Harari, „Homo Deus. Krótka historia jutra”
Miejmy nadzieję, że wysokiej inteligencji robotów będzie towarzyszyła większa empatia niż nasza, ludzka.
Miejmy nadzieję, że wysokiej inteligencji robotów będzie towarzyszyła większa empatia niż nasza, ludzka.
Szeroki portret różnych warstw społecznych i pokoleń, żyjących na osobnych planetach.
Teksty Berezy działają ożywczo, uderza ich żarliwość, która sprawia, że choć wszystko przemija, to literatura jawi się jako coś, czemu warto poświęcać życie.
Nieźle napisany fabularny przewodnik po muzeum peerelowskich potraw i gadżetów.
Znakiem rozpoznawczym pisarza, który połowę swojego życia spędził na emigracji w Kanadzie, jest żart i nabożny stosunek do jazzu – ten w jego książkach staje się synonimem wolności w świecie faszystowskich i komunistycznych dyktatur.
O ile przy okazji „Beksińskich” Magdalena Grzebałkowska miała do dyspozycji wręcz nadmiar materiałów z domowych archiwów, to odtwarzanie portretu Krzysztofa Komedy wymagało śledczej pracy w archiwach i niezliczonych rozmów.
Trzecia powieść świetnej pisarki Sofi Oksanen okazuje się najsłabszą z dotychczas wydanych.
Debiutancka powieść reportera Marcina Kołodziejczyka ma wiele wspólnego z jego poprzednimi książkami.
To kawał historii polskiego żeglarstwa z ubiegłego stulecia, żeglarstwa, które teraz wygląda zupełnie inaczej.
Naturalistyczny zapis ludzkich relacji zdeterminowanych instynktami.
Miłość jest kliszą, która nie nudzi się łatwo. „Frajda” Marty Dzido – pierwsza od 12 lat powieść autorki „Małża” i „Śladu po mamie” – jest historią niespełnionego romansu.
Po lekturze „Królów strzelców” niewinne oglądanie meczu piłkarskiego staje się wręcz niemożliwe.
Autor daje czytelne sygnały, że i historyczna, i współczesna sytuacja polityczna na Węgrzech i w Polsce mają ze sobą wiele wspólnego.
„Trudne światło”, pierwsza przetłumaczona na polski książka Tomása Gonzáleza, uznawanego za jeden z najciekawszych głosów we współczesnej literaturze kolumbijskiej, to opowieść, w której centrum jest śmierć z wyboru.
Autor monumentalnego „Głodu” jedną z wcześniejszych książek poświęcił migracjom, kolejnej wielkiej sprawie i bolączce świata.
Kapitalny portret nie tylko wsi, ale też relacji ze zwierzętami.
Spośród poświęconych zwierzętom książek, których ostatnio ukazuje się całkiem sporo, „Sennik ciem i motyli” Roberta Pucka wyróżnia się erudycyjnym bogactwem.
Nowa, monumentalna biografia Zbigniewa Herberta pokazuje skomplikowaną postać, a poprzez nią najważniejsze polskie powojenne spory, które są żywe i dzisiaj. Wydane jednocześnie żartobliwe listy Szymborskiej i Herberta są tej książki kapitalnym dopełnieniem.
Ta historia jest punkowa, bo punki z ich niewyparzonymi językami potrafili o sobie opowiadać najmocniej.
Z opowieści wyłania się człowiek pozytywnie nastawiony do świata, zawsze w zgodzie ze sobą.