Czy USA zaatakują Koreę Północną? Decyzja należy do Trumpa, a on jest nieobliczalny
Amerykańska odpowiedź na północnokoreańską próbę czy test, np. atak rakietowy, z bardzo wysokim prawdopodobieństwem sprowokuje Koreę Północną do odpowiedzi.
W całej układance najbardziej zagadkowym elementem pozostaje labilność Trumpa.
Yuri Gripas/Forum

W całej układance najbardziej zagadkowym elementem pozostaje labilność Trumpa.

Wojna na Półwyspie Koreańskim może się rozpocząć w każdej chwili – przestrzega chiński minister spraw zagranicznych. To – daje do zrozumienia minister – wina prezydenta USA Donalda Trumpa, który upatrzył sobie Koreę Północną na problem czekający na pilne rozwiązanie.

Trumpowi nie chodzi chyba o rychłe zakończenie niedoli poddanych dynastii Kimów i np. zjednoczenie Półwyspu, prędzej o likwidację ich arsenału jądrowo-rakietowego i utarcie nosa Chinom, tradycyjnie protektora komunistycznej satrapii, uznawanego przez Trumpa za głównego rywala Ameryki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną