Rocznica śmierci Fidela Castro. Jak uwiódł intelektualistów?

Dyskretny urok kubańskiego socjalizmu
Był ostatnim żyjącym dyktatorem rewolucjonistą, który wprowadził w swoim kraju socjalizm z bronią w ręku. Widmo amerykańskiego imperializmu pchnęło go w ramiona ZSRR.
Fidel Castro
AP/Fotolink/EAST NEWS

Fidel Castro

Dla premiera Kanady Justina Trudeau okazał się „wybitnym rewolucjonistą”. Jeremy Cobryn, lider brytyjskiej Partii Pracy, nazwał go „przodownikiem socjalistycznej sprawiedliwości”. François Hollande wspomniał o „aktorze zimnej wojny, który potrafił dla Kubańczyków utożsamiać dumę z odrzucenia obcej dominacji”, choć wyraził obawy co do przestrzegania praw człowieka na wyspie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną