Dziennikarka CNN pyta o uchodźców. Premier mija się z prawdą
Mateusz Morawiecki powtarza banialuki o milionie ukraińskich uchodźców w Polsce. Jak jest naprawdę?
Mateusz Morawiecki
Kancelaria Premiera/Flickr CC by 2.0

Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki, łącząc się z Davos, udzielił wywiadu dla amerykańskiej stacji CNN. Dziennikarka, próbując zrozumieć, dlaczego tak duży kraj jak Polska nie jest w stanie przyjąć nieco ponad 6 tys. uchodźców, dopytywała premiera o przyczyny. Ten zaś tłumaczył punkt widzenia polskiego rządu i strategie naszego pomagania na odległość.

Kluczowe jednak jest to, że powtarzał zgraną już przez swoją poprzedniczkę pieśń o milionie uchodźców z Ukrainy. W trakcie wywiadu stwierdza, że są to ludzie, którzy nie mają odpowiednich warunków do życia, są bezdomni, a Polska traktuje ich jak uchodźców, zapewniając im m.in. międzynarodową ochronę. Kolejny raz padają też olbrzymie liczby.

Jednak statystyki wskazują na coś innego. Z danych Urzędu ds. Uchodźców wynika, że w pierwszej połowie 2017 roku liczba wszystkich złożonych w Polsce wniosków o ochronę międzynarodową wynosiła 2988, a z Ukrainy takich wniosków było dokładnie 401. Ale to jest tylko liczba złożonych wniosków, bo ochronę przyznano zaledwie 47 osobom. A gdyby nie zawężać danych tylko do tego krótkiego okresu, można skorzystać ze statystyk UNHCR, z których wynika, że w latach 2013–2017 liczba obywateli Ukrainy, którzy otrzymali w Polsce ochronę międzynarodową, wynosiła dokładnie 393.

Czy Polska przyjmuje ukraińskich uchodźców?

I nawet szef MSZ Ukrainy na początku tego roku, zapytany o Ukraińców w Polsce, stwierdził bez ogródek, że mówienie o masowym napływie do Polski to kompletna bzdura. Pawło Klimkin przyznał, że w Polsce żyje kilkaset tysięcy Ukraińców, ale w ciągu ostatnich dwóch lat azylu udzielono zaledwie 88 osobom, więc mówienie o tak dużej liczbie obywateli Ukrainy szukających schronienia w Polsce jest według ministra „niepoprawne”.

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj