Recenzja serialu: „Kulawe konie”, scen. Will Smith
Taka sztuka wcale nie udaje się często: piąty sezon (dwa kolejne już w produkcji), a serial wciąż trzyma wysoki poziom.
Taka sztuka wcale nie udaje się często: piąty sezon (dwa kolejne już w produkcji), a serial wciąż trzyma wysoki poziom.
Tytuł nie jest zmyłką: chodzi dokładnie o tę rodzinę, która stworzyła jeden z najsłynniejszych irlandzkich browarów. Jednocześnie produkcji daleko od kryptoreklamy popularnego stouta.
Serial, którego akcja kręci się wokół telewizji śniadaniowej, zawsze miał telenowelowy, rozrywkowy sznyt.
Jedyne, co przeszkadza w nowym sezonie, to jego krótkość.
Dexter Morgan wydaje się niezniszczalny niczym czarne charaktery z klasycznych horrorów, zresztą w pewnym momencie pojawia się w scenariuszu stosowny żart na ten temat.
Serial porządnie zrealizowany, z dobrze napisanymi bohaterami, świetnie zagrany i poprawny – dla jednych zaledwie, dla innych aż.
Serial Ingelsby’ego, choć z powodzeniem realizuje konwencję kina akcji, najciekawszy jest jako portret relacji międzyludzkich.
Całość momentami trzyma średni poziom historii o dorastaniu i dorosłości, ale czasem grzęźnie w koleinach, a na wyżyny wchodzi okazjonalnie.
Całość przypomina szkic, bez cieniowania – bohaterek, ich otoczenia, akcji.
„Peacemaker” w drugiej odsłonie to historia pisana z miłością, empatią i nadzieją.
Zapowiada się produkcja markowa, z wyższej półki HBO!
Kolejna po dwóch fabularnych filmach o Czarnej Panterze opowieść o Wakandzie, afrykańskim mocarstwie z komiksów Marvela.
Nikt tu nie jest jednowymiarowy, nawet postacie drugoplanowe.
Czy można jeszcze opowiedzieć świeżą historię w uniwersum „Obcych”?
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów pochodzących z Hawajów Jason Momoa stoi za monumentalną jak jego ciało opowieścią, będącą hołdem dla kultury polinezyjskiej.
‚‚Blizna” jest reklamowana na trzy sposoby. Jako ekranizacja prequela popularnej trylogii thrillerów hiszpańskiego autora Juana Gómeza-Jurado („Reina Roja. Czerwona Królowa”, „Loba Negra. Czarna Wilczyca” i „Rey Blanco. Biały Król”), jako nowa produkcja twórców hitowego „Domu z papieru” oraz jako serial, w którym jedną z ról gra Maciej Stuhr.
Tytułowa postać „Ballard” jest tajemnicza, choć sprawy, które rozwiązuje, mogłyby nieść tych zagadek i zaskoczeń więcej.
Miniserial podąża za schematami gatunku, ale robi to z bardzo dużym wdziękiem i świetnym aktorstwem.
Współczesna komedia romantyczna.
Sitcom zrealizowany tak, jakby od lat 80. nic się w tej dziedzinie rozrywki nie zmieniło.