Recenzja książki: Joseph Roth, „Proza podróżna”
Wspaniale, że wydawnictwo Austeria wydaje teraz dzieła zebrane Rotha, w przygotowaniu są kolejne nieznane po polsku tomy, więc jest na co czekać.
Wspaniale, że wydawnictwo Austeria wydaje teraz dzieła zebrane Rotha, w przygotowaniu są kolejne nieznane po polsku tomy, więc jest na co czekać.
Kresy Wschodnie II RP to temat tak bogaty w wątki, że można go opowiadać na różne sposoby.
Nie sposób odbierać słuszności Marcie Abramowicz, szkoda tylko, że nie idzie za nią dobrze opowiedziana historia.
„Wyroby” są w pewnym sensie rozwinięciem głośnej „Duchologii polskiej”, w której Olga Drenda opisywała przełom transformacyjny lat 80. i 90. przez pryzmat rzeczy i obyczajów.
Książka Zawady daje możliwość popatrzenia na nas samych z zewnątrz, ale przede wszystkim jest prowokacją intelektualną i literacką.
Wieloletnia dziennikarka Radia Kraków Elżbieta Konieczna, autorka audycji o kulturze i przez dekady recenzentka teatralna, pisze o Jerzym Jarockim stylem reporterskim.
Koty to jest fikcja, psy – nos blisko ziemi; koty – harce wyobraźni, psy – refleksyjna drzemka. Tak to się przynajmniej układa w dwóch niewielkich zbiorach opowiadań.
Zebrane w tym tomie reportaże łączy temat braku – śmierci, żałoby, odchodzenia.
Śmierć i zniknięcie jest wystarczającym nadnaturalnym efektem – po którym zostajemy czasem z głupawymi ostatnimi słowami, jakie wypowiedziało się do zmarłego, z całym niedomkniętym życiem.
Twardoch nie po raz pierwszy bierze się za tematy najtrudniejsze.
Konsekwentnie używane przez autorkę krótkie zdania nie przesłaniają braku spójnej, a miejscami i banalnej opowieści o losie kobiet.
Możemy się domyślać, co jest sednem tej historii – bolesne i pokorne zmaganie z okaleczonym ciałem. Ale jest coś jeszcze.
Po bardzo dobrym „Bukareszcie” Małgorzata Rejmer napisała książkę o Albanii, przejmującą i znakomitą.
Rzeczywistość, opisywana niezwykle zmysłowo, ze zrozumiałą łapczywością, zaczyna mieszać się z wizjami, nierzadko koszmarnymi.
Rozmowa bardzo inteligencka, krakowska, polska, europejska, pyszna jak sernik wiedeński pod wódeczkę.
Nowa powieść Myśliwskiego jest zaskakująco przewrotna.
Zmarły trzy lata temu Edward Żebrowski zrobił w swoim życiu zaledwie trzy filmy, za to na tyle ważne, że środowisko postrzegało go jako autorytet nie tylko w dziedzinie reżyserii.
Smutny to zbiór, ale i zapowiadający lepszą przyszłość.
Oddanie przez autora kolorytu miasta tak zmiennego jak Nowy Jork i umiejętność barwnego opisania jednej z najciekawszych jego dekad warte są docenienia.
Paulo Coelho, guru i dostarczyciel duchowych pseudomądrości, tym razem postanowił pochwalić się swoją bujną młodością.