Europa czeka na swoją armię. I poczeka

Atomowi bliźniacy
Dwaj odwieczni rywale – Francja i Anglia – zawarli układ o współpracy przy broni jądrowej. Szkoda im pieniędzy na kosztowne bomby i samoloty. To czas, by cała Europa pomyślała o wspólnym wojsku.
Nicolas Sarkozy i David Cameron podpisali porozumienie na 50 lat
Leon Neal/Reuters/Forum

Nicolas Sarkozy i David Cameron podpisali porozumienie na 50 lat

Na szczycie w Londynie francuski prezydent Nicolas Sarkozy i brytyjski premier David Cameron podpisali historyczne porozumienie. Jedyne dwa europejskie mocarstwa atomowe, dumne ze swej wyjątkowej pozycji, spuszczą z tonu i połączą wysiłki. Podzielą się wszystkimi tajemnicami, wdrożą wspólne badania wojskowe, będą wspólnie testować głowice nuklearne, zbudują wspólną rakietę do walk na morzu i bezzałogowe samoloty. Francuskie myśliwce Rafale zagoszczą na nowym brytyjskim lotniskowcu „Prince of Wales”, a brytyjskie samoloty zapełnią francuski lotniskowiec „Charles de Gaulle” – w ramach wspólnej, zintegrowanej grupy bojowej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną