Nigel Farage pod lupą. FBI zbada, czy jest agentem Putina
Działająca w interesie Rosji putinowskiej machina propagandowa jest dobrze zakorzeniona w państwach demokratycznego Zachodu.
Nigel Farage
Gage Skidmore/Flickr CC by 2.0

Nigel Farage

Kontrwywiad amerykański uznał Nigela Farage’a, byłego lidera Partii UKIP popierającej Brexit, za „osobę zainteresowania”.

FBI nie mówi, że Farage to agent Putina, ale chciałaby zebrać informacje o kontaktach Anglika ze sztabem wyborczym Trumpa i z Julianem Assangem, odpowiedzialnym za masowe wycieki maili pani Clinton, które utrudniły jej rywalizację z Trumpem o prezydenturę. Gdy nadeszła wiadomość, że prezydentem będzie Trump, na Kremlu ponoć otwierano szampana.

Farage zaprzecza jakimkolwiek związkom z Rosją Putina. Co do wizyty u Assangea, przebywającego na swoistym przymusowym wygnaniu w ambasadzie Ekwadoru w Londynie, Farage twierdzi, że chodziło tylko o zgodę założyciela WikiLeaks na ewentualny wywiad. Być może, ale Farage nie zaprzecza, że spotkał się twarzą w twarz z osobą uważaną przez służby USA za ważne ogniwo frontu antyzachodniego montowanego przez Kreml.

Farage ostatnio często występuje w Russia Today

Działająca w interesie Rosji putinowskiej machina propagandowa jest dobrze zakorzeniona w państwach demokratycznego Zachodu. Jej instrumenty to między innymi państwowa telewizja dla zagranicy Russia Today i wielojęzyczny, w tym w języku polskim, portal Sputnik. Farage w ciągu ostatnich 18 miesięcy wystąpił w Russia Today trzy razy.

Wziął osobiście udział w kampanii wyborczej Trumpa. Nigdy nie odciął się od komplementów Trumpa pod adresem Putina. Przeciwnie, sam uważa go za najwybitniejszego przywódcę światowego. Odmówił mediom odpowiedzi na pytanie, czy otrzymał wynagrodzenie za występy w RT TV. Występują w niej zresztą także obywatele polscy. Lider proputinowskiej partii Zmiana, Mateusz Piskorski, został aresztowany za obecnego rządu, gdyż nasze służby prowadziły śledztwo w sprawie domniemanego finansowania „Zmiany” przez służby rosyjskie.

Liderzy skrajnej prawicy w Europie nie kryją podziwu dla Putina, a ekipa Putina chętnie pomaga wejść im do mainstreamu polityki europejskiej, by osłabiać Unię Europejską. Zwycięzca wyborów prezydenckich we Francji Emmanuel Macron nie zawahał się skrytykować ostatnio w obecności Władimira Putina propagandowej aktywności państwowych mediów rosyjskich, właśnie RT i Sputnika.

Antyunijna ofensywa putinowska rozwija się na wielu frontach. Próbuje pozyskać także polityków głównego nurtu, takich jak Kaczyński czy Orbán, którzy marzą o „konserwatywnej rewolucji kontrkulturowej”. Putin wyciągnął z izolacji międzynarodowej Marine Le Pen, przyjmując ją w Moskwie przed drugą, decydującą turą wyborów prezydenckich we Francji. Sztab wyborczy nacjonalpopulistki korzystał z kredytu banku rosyjskiego.

W USA 8 czerwca odbędzie się w formalne przesłuchanie zwolnionego przez Trumpa dyrektora FBI Comeya w sprawie rosyjskich powiązań ludzi Trumpa. Biały Dom Trumpa może spodziewać się kolejnych złych wiadomości, a wraz z Trumpem wszyscy jego wielbiciele i akolici od Waszyngtonu, przez Pragę i Budapeszt, po Warszawę.

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną