Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

Rada Pokoju, Polacy na Oscarach, pucz u Hołowni. 5 tematów na dziś

Donald Trump powołał w Davos Radę Pokoju Donald Trump powołał w Davos Radę Pokoju Jonathan Ernst / Reuters / Forum
Trump powołał w Davos Radę Pokoju; porozumienie ws. gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy; nominacje do Oscarów; pucz w Polsce 2050; USA oficjalnie opuściły WHO.

1. Donald Trump powołał w Davos Radę Pokoju

Organ, którego przewodniczącym i główną osobą decyzyjną ma być amerykański prezydent, miałby zażegnywać konflikty na całym świecie, a nawet – według wizji Trumpa – zastąpić w przyszłości ONZ. Pierwotnie Rada miała zająć się Strefą Gazy.

„Kiedy ta rada zostanie uformowana, będziemy mogli robić prawie wszystko, co chcemy, i zrobimy to we współpracy z ONZ” – oświadczył Trump, dodając przy tym, że ONZ „nie realizuje swojego potencjału”.

Wśród sygnatariuszy karty Rady Pokoju zabrakło większości zachodnich sojuszników USA, a także przedstawicieli Rosji czy Chin. Podpisały ją USA, Arabia Saudyjska, Argentyna, Armenia, Azerbejdżan, Bahrajn, Bułgaria, Indonezja, Jordania, Katar, Kazachstan, Kosowo, Maroko, Mongolia, Pakistan, Paragwaj, Turcja, Uzbekistan, Węgry i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

2. Zełenski: Osiągnęliśmy porozumienie ws. gwarancji bezpieczeństwa

Prezydent Ukrainy Zełenski spotkał się w Davos z Donaldem Trumpem. Po rozmowach oświadczył, że osiągnięto porozumienie z USA w sprawie gwarancji bezpieczeństwa na wypadek zawieszenia broni z Rosją, choć nie zostało ono jeszcze podpisane.

Prezydent Ukrainy otwarcie skrytykował za to działania europejskich przywódców: „W Europie trwają niekończące się wewnętrzne spory, które powstrzymują Europę przed zjednoczeniem się i przeprowadzeniem uczciwej rozmowy w celu znalezienia rzeczywistych rozwiązań. I zbyt często Europejczycy zwracają się przeciwko sobie, zamiast stanąć razem, by powstrzymać Rosję”. Bezpośrednio potępił też Viktora Orbána, oskarżając go, że „żyje z europejskich pieniędzy, próbując jednocześnie sprzedawać europejską rację stanu”.

„Być może wszyscy poza europejskimi przywódcami rozumieją już, że dotychczasowy porządek świata nie istnieje, bo w obecnym chaosie, momencie przejścia, nie ma żadnych praw, a nowe zasady dopiero się tworzą” – pisze w „Polityce” Mateusz Mazzini.

3. Dwoje Polaków z nominacjami do Oscarów

Szanse na zdobycie tej najważniejszej nagrody w świecie filmu mają w tym roku kostiumografka Małgorzata Turżańska za pracę przy „Hamnecie” i Maciej Szczerbowski, współreżyser krótkometrażowej animacji „The Girl Who Cried Pearls”. Zaskoczeniem jest brak nominacji dla operatora Łukasza Żala, stałego współpracownika Pawła Pawlikowskiego i autora zdjęć do „Hamneta”.

Jak pisze Janusz Wróblewski, 98. ceremonia ogłoszenia nominacji przejdzie do historii jako przełomowa. Dramat w konwencji zombie movie Ryana Cooglera „Grzesznicy” pobił rekord wszech czasów, zdobywając aż 16 nominacji. Wyprzedził „Wszystko o Ewie” (1950), „Titanica” (1997) i „La La Land” (2016), które do tej pory otrzymały najwięcej nominacji – po 14. Zwycięzców poznamy podczas gali wręczenia statuetek 15 marca.

4. W Polsce 2050 doszło do „próby puczu”

Grupa ważnych polityków Polski 2050 na początku stycznia (jeszcze przed pierwszą turą wyborów na przewodniczącego ugrupowania) już dyskutowała o konieczności ich powtórzenia i „planowanym przewrocie” w partii – poinformował TVN24.

Szef klubu Paweł Śliz wyrzucił z funkcji wiceprzewodniczącej Aleksandrę Leo, co skomentował na platformie X Bartosz Romowicz z Polski 2050: „Aleksandra Leo poza swoimi uprawnieniami usiłowała wybrać za plecami Pawła Śliza reprezentację klubu w Radzie Krajowej. W czasie kiedy Paweł Śliz zajmuje się bardzo smutnymi rodzinnymi sprawami. Bezrozumne i bezduszne. Nie do takiej polityki szliśmy”.

Głos w dyskusji zabrał także Szymon Hołownia: „Założyłem tę partię, każdego i każdą z Was osobiście wskazałem na wyborcze listy i rządowe stanowiska. Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się. Wystarczy”.

Rada Krajowa Polski 2050 zdecydowała, że powtórzona II tura wyborów na szefa partii odbędzie się do 31 stycznia. O stanowisko przewodniczącej ubiegają się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska. „Polska 2050 zapada się coraz bardziej, a powrót do aktywności Szymona Hołowni chaosu nie pomniejsza. Koalicjanci przyglądają się temu z obawą” – pisze w „Polityce” Rafał Kalukin.

5. USA oficjalnie opuściły WHO

Rozporządzenie o wycofaniu USA ze Światowej Organizacji Zdrowia Donald Trump podpisał tuż po swoim zaprzysiężeniu na drugą kadencję. Teraz stało się faktem, co oznacza wstrzymanie przekazywania jakichkolwiek funduszy, wsparcia i zasobów rządu Stanów Zjednoczonych na rzecz WHO.

Plany opuszczenia organizacji Trump przedstawił już pod koniec swojej pierwszej kadencji, co opisywał w „Polityce” Jędrzej Winiecki. Trump krytykował działania WHO w związku z pandemią covid, oskarżał ją też o brak pilnie potrzebnych reform, a także „niesprawiedliwie wysokie płatności”, jakie ponoszą Amerykanie w porównaniu np. z Chinami.

„Jeśli USA faktycznie wycofają się ze zrzutki, to nie można wykluczyć, że WHO będzie kolejnym polem chińskiej ekspansji dyplomatycznej i promocji chińskiego doświadczenia cywilizacyjnego” – prognozował nasz autor.

Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

null
Świat

Lęk przed drugą Jałtą. Trzech drapieżców gra już nowy koncert mocarstw? Trudny czas dla Europy i Polski

Amerykańska interwencja w Wenezueli i zapowiedzi Donalda Trumpa o zagarnięciu Grenlandii zapowiadają inny porządek świata. Fatalny dla takich krajów jak Polska.

Tomasz Zalewski z Waszyngtonu
13.01.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną