„Świat na zakręcie”: USA i Rosja negocjują „tajny protokół”. Byłby to cios dla Ukrainy i Europy
W najnowszym odcinku naszego cyklu o sprawach międzynarodowych i kulisach światowej dyplomacji piszemy o tym, że dyplomaci co najmniej dwóch krajów zachodnich potwierdzają, że ponad głowami europejskich przywódców – oraz przede wszystkim bez wiedzy i udziału Kijowa – Waszyngton prowadzi z Moskwą dialog na temat zakończenia wojny. Istnieją poważne podejrzenia, że Amerykanie i Rosjanie negocjują aneks do 20-punktowego porozumienia zaproponowanego Donaldowi Trumpowi przez Wołodymyra Zełenskiego. W aneksie tym ma znajdować się osiem punktów początkowo zawartych w projekcie stworzonym przez Steve’a Witkoffa z Kiriłłem Dmitriewem w Miami w październiku ubiegłego roku, które potem Europejczykom udało się wykreślić. Piszemy również o podróży Ursuli Von der Leyen do New Delhi w celu wzmocnienia geopolitycznej pozycji Unii Europejskiej oraz o wsparciu amerykańskiej prawicy dla Viktora Orbána.
Amerykanie znów podają rękę Rosji?
– Istnieją bardzo poważne podejrzenia, że Waszyngton prowadzi dalszy dialog z Moskwą i my znowu w nim nie uczestniczymy. Nie wiadomo nawet, czy Ukraina o tym wie – mówi „Polityce” dyplomata jednego z krajów poważnie zaangażowanych w pomoc Ukrainie w walce z Rosją. Już w grudniu w czasie wideokonferencji koalicji chętnych przedstawiciele jednego z krajów koalicyjnych, powołując się na ustalenia własnych służb wywiadowczych, przekazali podejrzenia o toczących się nadal