Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

Pomoc dla Iranu, szczyt o Grenlandii, proces Le Pen. 5 ważnych tematów na dziś

Trump obiecuje „pomoc” dla protestujących Irańczyków. Trump obiecuje „pomoc” dla protestujących Irańczyków. IMAGO / Alon David / East News
Trump obiecuje „pomoc” dla protestujących Irańczyków; rozmowy w Białym Domu ws. Grenlandii; afera w Polsce 2050; proces apelacyjny Marine Le Pen; będzie projekt regulacji dostępu dzieci do mediów społecznościowych.

1. Trump obiecuje „pomoc” dla Irańczyków

„Irańscy patrioci, protestujcie dalej – przejmijcie swoje instytucje!!! Zapamiętajcie nazwiska zabójców i oprawców. Oni zapłacą wysoką cenę” – napisał na swojej platformie Truth Social Donald Trump. Jak zapewnił, odwołał wszelkie spotkania z przedstawicielami reżimu w Teheranie, a amerykańska pomoc dla protestujących Irańczyków „jest w drodze”.

Trump zapowiedział także nałożenie 25-procentowego cła na wszystkie państwa, które nadal prowadzą handel z Iranem, co wywołało sprzeciw Chin, które są jego największym partnerem handlowym. Według zachodnich mediów, m.in. agencji Reutera, w starciach ze służbami życie straciło już co najmniej 2 tys. osób (inne źródła mówią nawet o kilkunastu tysiącach zabitych, dane rządu w Teheranie – o 600).

„Ta władza zapewne nie odejdzie bez walki. Najwyższy Przywódca Ali Chamenei raczej nie ucieknie do Moskwy – to typ fanatyka. A jak pokazuje przykład Wenezueli, Amerykanie mogą próbować podtrzymywać zdekapitowany reżim” – pisze w „Polityce” Łukasz Wójcik.

2. Dziś rozmowy w Białym Domu ws. Grenlandii

W spotkaniu w Waszyngtonie wezmą udział delegacje USA (z Markiem Rubio), Danii i Grenlandii. Jednocześnie w Danii gościć ma delegacja amerykańskich senatorów.

„Zmagamy się z geopolitycznym kryzysem. Jeśli mamy wybierać między Stanami Zjednoczonymi a Danią, wybieramy Danię, NATO i Unię Europejską” – powiedział premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen, dodając, że „celem i pragnieniem wyspy jest pokojowy dialog, z naciskiem na współpracę”.

W ostatnich dniach Donald Trump powtarzał, że USA będą dążyć do przejęcia Grenlandii. „Jeśli tego nie zrobimy, zrobią to Rosja albo Chiny, ale to się nie stanie, gdy jestem prezydentem” – zapewnił.

Spór o Grenlandię osłabia pozycję NATO, o czym pisze w „Polityce” Marek Świerczyński: „Jeśli ktoś nie przerwie tej eskalacji werbalnej i emocjonalnej, nastąpić mogą gesty i pojawić się słowa, których wszyscy będziemy wyłącznie żałować – a z których cieszyć się będą Rosja i Chiny. (...) W takiej atmosferze trudno będzie usiąść do wspólnego stołu i spojrzeć sobie w oczy – nawet przy tak dużym stole jak ten służący Radzie Północnoatlantyckiej”.

3. Polska 2050 alarmuje prokuraturę ws. partyjnych wyborów

Zarząd partii złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z zakłóceniem wyborów, w których wybrana miała zostać nowa przewodnicząca, oczekuje też podjęcia działań przez ABW. „Z dużym prawdopodobieństwem miejsce miała zewnętrzna próba ingerencji w wewnętrzny proces wyborczy partii. Jesteśmy ugrupowaniem współodpowiedzialnym za sprawowanie władzy w Polsce i nie możemy bagatelizować żadnych przesłanek wskazujących na możliwość naruszenia bezpieczeństwa tego procesu” – przekazała formacja we wpisie na X.

Przypomnijmy, że druga tura została unieważniona z powodu „problemów technicznych”. Wyniki nie były sprawdzane, komisyjnie je usunięto. Zaplanowana wstępnie na piątek Rada Krajowa partii ma wyznaczyć nowy termin dogrywki, w której pierwotnie miały spotkać się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. Jak pisze na Polityka.pl Michał Tomasik, startu nie wyklucza także Szymon Hołownia.

„Ktokolwiek wyjdzie z tej rywalizacji zwycięsko, będzie miał teraz ostro pod górkę. Nie tylko z powodu ogólnie złej kondycji Polski 2050, która osiadła na sondażowych nizinach i wydaje się właściwie zbędna na dzisiejszej scenie. Wewnętrzne wybory dodatkowo teraz potwierdziły, że tej formule politycznej dramatycznie brakuje poczucia sensu” – pisze w najnowszej „Polityce” Rafał Kalukin.

4. Rozpoczął się proces apelacyjny Marine Le Pen

W marcu ubiegłego roku sąd w Paryżu skazał liderkę Zjednoczenia Narodowego na cztery lata więzienia (w tym dwa w zawieszeniu), 100 tys. euro grzywny oraz pięć lat zakazu kandydowania w wyborach w związku z aferą dotyczącą defraudacji unijnych funduszy. Jeśli wyrok zostanie utrzymany, polityczka nie będzie mogła wystartować w przyszłorocznych wyborach prezydenckich (w 2022 r. zdobyła 41,45 proc. głosów).

Jak przypominał w „Polityce” Mateusz Mazzini, oskarżenie dotyczy czasów, gdy była deputowaną do Parlamentu Europejskiego (2004–17). Miała wówczas zatrudniać asystentów, których wynagrodzenie było wypłacane z brukselskiej kasy, chociaż pracowali dla partii Le Pen i jej kolegów z ugrupowania, a zadania, które realizowali, nie dotyczyły w żadnym stopniu kwestii europarlamentarnych.

Sama Le Pen twierdzi, że decyzja ma charakter polityczny, a celem jest wyeliminowanie jej z wyścigu prezydenckiego. Jednocześnie otwarcie rozważa ustąpienie na rzecz swojego wychowanka, 30-letniego Jordana Bardelli.

5. Będzie projekt regulacji dostępu dzieci do mediów społecznościowych

Pod koniec lutego ma być gotowy projekt ustawy ograniczającej możliwość korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież do ukończenia 15. roku życia. Rozpoczęcie prac nad nowymi przepisami zaakceptowało kolegium Klubu Parlamentarnego PO – wynika z informacji „Polityki”. Propozycję – jako wspólną – zgłosili ministra edukacji Barbara Nowacka i poseł KO Roman Giertych.

„Ta współpraca sama w sobie jest ciekawostką. Jednocześnie może zwiększać szanse akceptacji nowego rozwiązania zarówno wśród postępowych, jak i bardziej konserwatywnych czy po prostu prawicowych działaczy politycznych i grup społecznych” – pisze na naszych łamach Joanna Cieśla.

Aktualne regulaminy platform społecznościowych i komunikatorów ustalają minimalny wiek użytkowników na 13 lat. W praktyce jest to fikcja. Jak ustalili m.in. twórcy głośnego raportu „Internet dzieci”, z mediów społecznościowych korzysta ponad połowa polskich użytkowników w wieku 7–12 lat.

Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Już jedna trzecia Polaków to single. Związki wydają się dziś ciężką harówką, dane są zatrważające

Prof. Tomasz Szlendak o tym, że miłość i związki coraz częściej traktuje się jako ciężką pracę, a romantyczne uniesienia ciągle pozostają pożądane, ale nie są doświadczane.

Joanna Podgórska
06.01.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną