Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Mariusz Janicki poleca nowy numer „Polityki”

Jarosław Kaczyński powiedział kiedyś, że afery w Polsce trwają średnio trzy dni. Obóz rządzący na pewno chciałby, aby ta reguła dotyczyła także słynnego incydentu z gestem swojej posłanki Joanny Lichockiej. Czy tak się stanie?
Mariusz Janicki, Pierwszy zastępca redaktora naczelnegoPolityka Mariusz Janicki, Pierwszy zastępca redaktora naczelnego

Czy kolejny raz takie zachowanie szybko zniknie w powodzi następnych wydarzeń? Trudno to dziś rozstrzygnąć, ale wiele wskazuje na to, że palec Lichockiej pozostanie w zbiorowej pamięci na dłużej. Jej gest dobrze symbolizuje arogancję władzy, przekonanie o moralnej wyższości, poczucie triumfalizmu i bezkarności po kilku latach przejmowania instytucji i środków państwa. Czasami jeden, zdawałoby się marginalny incydent potrafi zmienić bardzo wiele, wszystko zależy od sytuacji, dynamiki politycznej, tzw. momentu i atmosfery. Przełom może nastąpić w każdej chwili. O tym piszemy w najnowszej „Polityce”: w Przypisach redaktora naczelnego Jerzego Baczyńskiego oraz w rubryce „Ludzie i Wydarzenia” w tekście Malwiny Dziedzic. A w innych tekstach znajdziecie Państwo bieżące konteksty, w jakich znalazła się posłanka PiS, zapewne nie do końca zdając sobie z tego sprawę.

Co zatem jeszcze w najnowszej „Polityce”?

Mariusz Janicki o tym, czy opozycja, która dostała szansę na przełamanie politycznego impasu, wreszcie „wstanie z kolan” i podejmie twardą walkę z rządzącą prawicą na swoich warunkach.

Anna Dąbrowska pisze o „desancie wołomińskim”, czyli o ludziach z kręgu wicepremiera Jacka Sasina, którzy zaczęli robić szybkie kariery polityczne i biznesowe; także o sytuacji w podkrakowskich Niepołomicach, gdzie PiS ustanowił własnego komisarza w samorządzie i zaprowadza nowe porządki – o tym Marcin Kołodziejczyk.

Okładka nowego numeru „Polityki”PolitykaOkładka nowego numeru „Polityki”

– Rafał Kalukin opisuje polityczny konflikt pokoleń między tzw. milenialsami a boomersami o ocenę przeszłości (III RP, ale też PRL), o ekonomiczne idee (liberalizm kontra socjal) oraz o kulturowe wizje.

Prof. Marek Safjan w rubryce „Ogląd i Pogląd” tłumaczy, na czym polega nadrzędność prawa unijnego nad ustawodawstwem krajowym i dlaczego nie godzi to w suwerenność państwa.

Ponadto w nowej „Polityce”:

O tym, jak coraz mniej chętnie Polacy przyjmują księdza po kolędzie; o tym, czy obietnice rządu dotyczące budowy obwodnic miast są realistyczne; o tym, ile kosztuje darmowa rehabilitacja; o Unii po brexicie; o tym, co mówią o nas czapki; o jajcarskim rocku; o najnowszej literackiej kontynuacji „Opowieści podręcznej” oraz o kotowatych – najpiękniejszych zwierzętach świata.

Zapraszając do nowej „Polityki”, życzę miłej i inspirującej lektury!

Mariusz Janicki
Pierwszy zastępca redaktora naczelnego

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama