Nowe akta Epsteina: pikantne szczegóły, kolejne nazwiska. „Świat nie wie, jaki Trump jest głupi”
Największą jak dotąd partię tzw. kartoteki Epsteina udostępnił w piątek opinii publicznej amerykański Departament Sprawiedliwości. 3 mln stron dokumentów, tysiące materiałów wizualnych, zdjęć i wideonagrań zawierają m.in. kolejne informacje na temat związków finansisty pedofila z Donaldem Trumpem. Najbardziej pikantne szczegóły publikowane przez tabloidy są kwestionowane przez administrację prezydenta jako niewiarygodne. Departament Sprawiedliwości jednak materiały ocenzurował. Najbardziej obciążające Trumpa zostały usunięte ze stron departamentu.
Czytaj też: Co nowego wiemy z akt Epsteina? Trump kogoś chroni, ruch MAGA nie jest zadowolony
Dossier Epsteina
W nowo ujawnionej partii akt Trump wspominany jest w co najmniej 4,5 tys. dokumentach. Jeden z nich to sporządzona przez FBI lista kilkunastu informacji z drugiej ręki na temat kontaktów obecnego prezydenta z multimilionerem, który – oskarżony o gwałty i stręczycielstwo – zmarł w 2019 r. w więzieniu. Gdyby im wierzyć, Trump sam się dopuszczał seksualnych przestępstw. Prezydent od dawna zaprzecza; podkreśla, że spotykał się kiedyś z Epsteinem na gruncie towarzyskim, ale zerwał z nim kontakty ok.