Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie partyjne PiS za 2023 r., czego konsekwencją może być odebranie trzyletniej subwencji – wynoszącej 75 mln zł. Partia na dniach złoży odwołanie do Sądu Najwyższego, ale straci prawo do subwencji dopiero, gdy SN oddali jej skargę na decyzję PKW. Teoretycznie SN ma na to 60 dni, ale doświadczenie pokazuje, że sprawa może się przeciągać, nawet do końca kadencji Sejmu. Status Izby właściwej do rozpatrywania skargi PiS jest kwestionowany przez rząd oraz część członków PKW, gdyż dominują w niej neosędziowie. Do dziś Izba nie zajęła się rozpoznaniem skargi na sierpniową uchwałę PKW, która odrzuciła sprawozdanie wyborcze komitetu PiS.
Polityka
49.2024
(3492) z dnia 26.11.2024;
Ludzie i wydarzenia. Kraj;
s. 7