Kosmiczne grzmoty i błyski
Fale grawitacyjne po zderzeniu gwiazd neutronowych
Żyjemy w ciekawych czasach, jeśli ogłoszona 27 września br. obserwacja kolizji dwóch czasoprzestrzennych lejów – czarnych dziur ważących kilkadziesiąt Słońc każda – wywołuje u przeciętnego astronoma co najwyżej lekkie wzruszenie ramion. Zarejestrowana 14 sierpnia detekcja sygnału GW170814 jest kolejnym, czwartym już, dowodem potwierdzającym w działaniu teorię grawitacji Einsteina, ale jednocześnie wydarzeniem wieszczącym zupełnie nowy, ekscytujący rozdział w historii astronomii.
W detekcji GW170814 brały udział trzy detektory. Do sprawdzonych wcześniej amerykańskich interferometrów Advanced LIGO (Hanford w stanie Waszyngton i Livingston w stanie Luizjana) dołączył 1 sierpnia świeżo przebudowany europejski Advanced Virgo, położony niedaleko Pizy we Włoszech. Te wielokilometrowej długości maszyny są niezwykle skomplikowanymi cudami techniki, a w istocie bardzo dokładnymi linijkami, które mogą mierzyć małe (dużo mniejsze od rozmiarów jąder atomowych), zmieniające się w czasie różnice odległości w otaczającej je przestrzeni.