Nasza szkoła

Edukacja to nie są wyścigi!

4 minuty czytania
Nauka to nie Wielka Pardubicka!
2
Nauka to nie Wielka Pardubicka!Shutterstock
Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
Każdy z nas rozwija się w swoim tempie, tymczasem szkoła nie bierze tego pod uwagę i traktuje dzieci tak, jakby były końmi biorącymi udział w Wielkiej Pardubickiej.

W 2023 r. najmłodszym czarnoskórym profesorem Uniwersytetu Cambridge został 37-letni Jason Arday. I być może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że u Ardaya – dorastającego w południowym Londynie – w wieku trzech lat zdiagnozowano spektrum autyzmu. Ze względu na szereg cech neurorozwojowych nauczył się mówić dopiero, gdy miał 11 lat, a czytać w wieku lat 18. Wszystko to nie przeszkodziło mu jednak zostać profesorem na jednym z najbardziej prestiżowych uniwersytetów świata, na którym zajmuje się badaniami podejmującymi tematy edukacji, zdrowia psychicznego oraz dyskryminacji rasowej.

Historia ta jest być może najdobitniejszym dowodem na to, że każdy z nas uczy się i rozwija w swoim tempie. Sir Ken Robinson w słynnym przemówieniu „Szkoły zabijają kreatywność”, wygłoszonym w ramach TED Talks, stwierdził, że w edukacji ludzie traktowani są jak mózgi pozbawione ciała. Jednak to nieprawda, głównie dlatego, że twórcy systemu edukacji na ogół nie mają pojęcia o tym, jak funkcjonuje ludzki mózg i jak jego rozwój warunkuje to, czego jesteśmy w stanie się nauczyć. 10 proc. osób w wieku 6 lat nie jest gotowych, by nauczyć się czytać. I nie wynika to z ich lenistwa; ich mózgi są tak skonstruowane, że nie osiągnęły jeszcze gotowości do realizacji tego zadania.

Z kolei prof. Marek Kaczmarzyk, nauczyciel, biolog i neurodydaktyk, w książce „Strefa napięć. Historia naturalna konfliktu z nastolatkiem” przywołuje badania, które pokazują, że część struktur w ludzkim mózgu odpowiedzialnych za możliwość zrozumienia określonych problemów lub zadań przyczynowo-skutkowych (a więc zagadnień z zakresu matematyki czy fizyki) wykształca się dopiero ok. 12 roku życia i w dużej mierze zależy od plastyczności poszczególnych mózgów.

Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Maksimum treści, minimum reklam

Czytaj wszystkie teksty z „Polityki” i wydań specjalnych oraz dziel się dostępem z bliskimi!

Kup dostęp
Reklama
Być eko
Miłość!
Czym jest dziś rodzina
Jak przetrwać jesień

Cyfrowe wydania specjalne to wybór najlepszych tekstów dziennikarzy "Polityki" na ważne tematy, którym przyglądamy się pod różnym kątem. Dostępne są dla subskrybentów pakietów Premium i Uniwersum.