Polityka i obyczaje
Budapeszt już był, teraz chcą Waszyngtonu. Czytamy prawicowe media
19 listopada 2024
4 minuty czytania
Jacek Karnowski objaśnia czytelnikom „Sieci” rzeczywistość w swój niepowtarzalny sposób: „6 listopada w świat poszła potężna iskra nadziei. Nadziei, że z naszej cywilizacji da się jeszcze sporo ocalić, że jeszcze nie wszystko stracone. I choć wygrał niezwykły, niebanalny, czasem irytujący człowiek, to jednocześnie wygrali najzwyklejsi, normalni ludzie, dbający o swoje rodziny i swoje ojczyzny. Przegrały pycha, arogancja, pogarda, ideologiczne szaleństwo zmutowanego marksizmu. Przegrały w USA, przegrają i w Polsce. Jeszcze będzie w Warszawie Waszyngton. Może szybciej, niż myślimy”. Budapeszt już był, teraz chcą Waszyngtonu.
Polityka
48.2024
(3491) z dnia 19.11.2024;
Felietony;
s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Polityka i obyczaje"