To był temat tygodnia. W podkaście Onetu zadano Wojtkowi Szczęsnemu pytanie, czy miał etycznego kaca, nosząc logo Orlenu na koszulce reprezentacji. Okazuje się, że nie można zadawać takich pytań. No chyba że przez kąsalting z panem Ernst Jank.
• Elżbieta Zapendowska wycofuje się na stałe z show-biznesu. „Co drugi dzień umieram, ale potem zmartwychwstaję” – wyznała. To znana dolegliwość. Ci, co ją rozpropagowali, zrobili niezły biznes.
• Krzysztof Stanowski zapowiada drukowany magazyn Kanału Zero. Około 400 stron. Świetna objętość. Istnieje duża szansa, że jego odbiorcy nie przeżyją tylu liter.
• TVP szykuje trzeci sezon serialu „Krew z krwi”. Wcześniej prace uniemożliwiła decyzja Agaty Kuleszy, która nie chciała występować dla TVPiS. Można? Wszystkim aktorom przypominam, że postać obok kostiumu powinna posiadać jeszcze charakter.
• Szymon Jadczak i Krzysztof Stanowski są najbardziej hejtowanymi dziennikarzami w serwisie X. Jadczak tak się przejął, że postanowił zniknąć. Najgorsze w słabych ludziach jest to, że muszą upokarzać innych, by czuć się silniejszymi. To nie o hejterach. To o jego kolegach z pracy.
• Zespół Perfect wraca. Niestety bez Grzegorza Markowskiego, ale za to jako Perfect Gold. Gościnnie z zespołem wystąpi Aga Bieńkowska, wokalistka ExMaanam. Jak widać, refren „Ale wkoło jest wesoło” coraz mniej odnosi się do Perfectu.
• Skandal wokół Zygmunta Staszczyka. Muniek został skrytykowany za występ w Raciborzu, gdyż podczas trasy „Lato z Radiem i Telewizją Polską” nie znał słów i melodii własnych piosenek. Podobno inny numer zaśpiewał w radiu, a inny – w telewizji.
• Nareszcie inne twarze w „Kole fortuny” TVP.
Polityka
32.2024
(3475) z dnia 30.07.2024;
Kultura;
s. 87
Oryginalny tytuł tekstu: "Mea pulpa"