Film

Ukryta odwaga, przyczajony skandal

Recenzja filmu: „Love Lies Bleeding”, reż. Rose Glass

Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
„Love Lies Bleeding”, reż. Rose Glass „Love Lies Bleeding”, reż. Rose Glass materiały prasowe Autor: Rose Glass /
Czegoś w „Love Lies Bleeding” dotkliwie brakuje.

Mogła to być naprawdę świetna zabawa mieszająca surrealistyczną dzikość „Titane” z progresywnym przesłaniem „Thelmy i Louise”. Oczekiwania rosną w miarę pogłębiania stylistyki łączącej camp i neo-noir. Niestety wyobraźnia reżyserki Rose Glass zatrzymuje się w pół drogi, grzęznąc na obrzeżach tandetnej rozrywki podszywającej się pod coś bardzo, ale to bardzo niepokornego. Być może niektórzy widzowie temu ulegną, otrzymawszy to, na co czekali: lesbijski seks w wykonaniu Kristen Stewart i Katy O’Brian czy nie tak znowu odrażającą dozę przemocy z budzącym raczej śmiech obrazem rozłupywanej o kant stołu czaszki, żywcem przeniesionym z rasowego kina gore. Nie da się jednak ukryć, że czegoś w „Love Lies Bleeding” dotkliwie brakuje, mimo usilnych starań, by rzecz wyglądała na co najmniej tak artystowski odjazd jak u Lyncha i Tarantina razem wziętych.

Love Lies Bleeding, reż. Rose Glass, prod. Wielka Brytania, USA, 104 min

Polityka 32.2024 (3475) z dnia 30.07.2024; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Ukryta odwaga, przyczajony skandal"

Oferta powitalna

4 zł za tydzień
przez miesiąc rok

Płatność 16 zł co 4 tygodnie przez pierwszy rok.
Później 24 zł co 4 tygodnie.

Kup dostęp
Rezygnujesz, kiedy chcesz
Oferta dla nowych subskrybentów
Zobacz inne oferty
Reklama