Pięć kafli na dwa kółka, czyli dopłaty do e-rowerów
Zgłoś się już! Pięć kafli na dwa kółka, czyli dopłaty do e-rowerów
Miliona samochodów elektrycznych, które obiecywał premier Morawiecki, nie ma i jeszcze długo nie będzie. Rząd Tuska objechał obietnicę Morawieckiego na dwóch kółkach. Od stycznia 2025 r. ma ruszyć program dopłat do rowerów elektrycznych. O pomyśle jako pierwszy poinformował Krzysztof Bolesta, wiceminister klimatu i ochrony środowiska. No i się zaczęło, bo to jeden z najbardziej oczekiwanych rządowych programów. W tych miastach, które już wcześniej zdecydowały się na dopłaty do e-rowerów (Gdynia, Białystok), liczba złożonych wniosków znacznie przekraczała środki przeznaczone na ten cel. Skokowy wzrost sprzedaży elektryków widać było w każdym państwie, które realizuje podobny program. Bariera finansowa (nawet 15 tys. zł za rower) bowiem powoduje, że mało kto sam z siebie decyduje się na taki zakup. Przy dopłatach przed sklepami ustawiają się kolejki.