Kraj

Zdrowaśki zamiast seksu

2 minuty czytania
Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
Warszawska demonstracja pod hasłem „Tak dla edukacji! Nie dla deprawacji!” Warszawska demonstracja pod hasłem „Tak dla edukacji! Nie dla deprawacji!” Leszek Zych / Polityka

Koalicja na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły zorganizowała w ostatni weekend w Warszawie demonstrację pod hasłem „Tak dla edukacji! Nie dla deprawacji!” – protest przeciwko wprowadzeniu „obowiązkowego przedmiotu pod nazwą edukacja zdrowotna”. Deprawacja, jak można usłyszeć, będzie się odbywać w trakcie lekcji, które MEN planuje wprowadzić od września przyszłego roku dla uczniów od czwartej klasy podstawówki do przedostatnich klas liceów i techników. W podstawie programowej edukacji zdrowotnej wypisane są zagadnienia związane m.in. ze zbilansowanym odżywianiem, profilaktyką kardio- i onkologiczną, dobrostanem psychicznym, a także ze zdrowiem seksualnym. I właśnie ten ostatni punkt rozgrzewa środowiska prawicowe.

Tymczasem w samych rozporządzeniach ministerstwa tematyce tej poświęcono niewiele miejsca i doprawdy trudno znaleźć tam deprawujące treści. Są za to passusy typu: uczeń powinien identyfikować „elementy seksualizacji oraz presji związanej z podjęciem aktywności seksualnej” i wymieniać „sposoby jej przeciwdziałania oraz radzenia sobie z nią”. Jednak niezbyt zręczna zapowiedź MEN, że obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi wychowanie do życia w rodzinie – przedmiot pomyślany bardzo konserwatywnie, ale nie obowiązkowy – rozsierdziła prawicę. Zwracają na to uwagę także komentatorzy popierający usystematyzowanie i fachowe nauczanie w szkołach o wszystkich aspektach zdrowia. Podkreślają, że to niezwykle ważne zadanie, wymagające dużej zręczności oraz wyczucia, aby nie zrobić z niego paliwa do politycznego sporu i przez to nie wylać dziecka z kąpielą.

Na to jednak już chyba za późno. W Koalicji organizującej niedzielną demonstrację, oprócz dyżurnego Ordo Iuris (które w świetle afer obyczajowych stanowi raczej dowód na to, że rozmów o seksie i relacjach nie powinno się unikać), znalazły się bowiem podmioty, które słabo kojarzą się ze szkołą.

Polityka 50.2024 (3493) z dnia 03.12.2024; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7

Oferta powitalna

4 zł za tydzień
przez miesiąc rok

Płatność 16 zł co 4 tygodnie przez pierwszy rok.
Później 24 zł co 4 tygodnie.

Kup dostęp
Rezygnujesz, kiedy chcesz
Oferta dla nowych subskrybentów
Zobacz inne oferty
Reklama