Niezależny
Autoplagiat Hołowni. Próbuje cofnąć czas o pięć lat, ale czy ktoś się jeszcze na to nabierze
5 grudnia 2024
11 minut czytania
Szymon Hołownia ogólnie mało jest odporny na ataki, a do tego lubi obnosić się ze swoim cierpiętnictwem, czym chce dodać sobie znaczenia. Również jego prezydencka kreacja jest trochę pod tym kątem skrojona.
Jeżeli nie pojawią się nowe fakty albo dowody, głośna przez chwilę sprawa związków Szymona Hołowni z Collegium Humanum raczej nie wyrządzi politykowi poważniejszych szkód w rozpoczynającej się kampanii. Z jego wyjaśnień wynika, że cztery lata temu rozważał podjęcie studiów na wtedy jeszcze nieskompromitowanej publicznie uczelni i nawet poczynił w tym kierunku pierwsze kroki. Co ma tłumaczyć, dlaczego w prokuratorskich aktach podobno znajduje się podpisana przez niego immatrykulacja, o czym doniósł w ubiegłym tygodniu „Newsweek”.
Hołownia spuścił z tonu
Polityka
50.2024
(3493) z dnia 03.12.2024;
Polityka;
s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Niezależny"