Pisowskie media alarmują, że działań sprzecznych z cywilizacją łacińską jest coraz więcej. Chodzi nie tylko o oskarżenia wobec kard. Dziwisza czy publiczne kwestionowanie przez kobiety słusznego prawa Kościoła do współdecydowania o ich ciałach.
Okazuje się, że policja, ścigając bohatersko uciekającego przed nią posła Romanowskiego, pojawiła się nie tylko w lubelskim klasztorze dominikanów, ale także u o. Rydzyka i redemptorystów z Torunia. „To zachowanie wbrew cywilizacji łacińskiej” – cytuje ostre słowa zbulwersowanego ojca dyrektora portal braci Karnowskich.
Moim zdaniem zadzieranie z cywilizacją chrześcijańską źle Tuskowi wróży. Mówi się, że reprezentujący tę cywilizację kandydat na prezydenta RP to człowiek zawzięty i niebezpieczny, w dodatku trenuje boks; jak wygra, może stracić cierpliwość i się odwinąć.
Polityka
3.2025
(3498) z dnia 14.01.2025;
Felietony;
s. 100