Chodzące narzędzie
Sandra Drzymalska, filmowa Simona, świetna aktorka: Zapaść zmusiła mnie do walki o siebie
JANUSZ WRÓBLEWSKI: – Podobno przeczytała pani wszystkie książki Simony Kossak.
SANDRA DRZYMALSKA: – Tak. Najbardziej została mi w głowie „Serce i pazur” o życiu emocjonalnym zwierząt. Język, jakim Simona opisuje zachowania naszych braci mniejszych, przypomina poezję. Ta książka najlepiej odzwierciedla moim zdaniem jej czułość i wrażliwość na naturę.
Co jeszcze zapamiętała pani z tej lektury?
Na przykład to, że stany uznawane przez nas za typowo ludzkie, takie jak rozpacz, depresja, są niezwykle podobne do zwierzęcych. W ekstremalnych sytuacjach my również kierujemy się instynktem. Moja miłość do zwierząt dzięki tej książce nie tylko urosła, ale też stała się bardziej świadoma. Zrozumiałam, dlaczego niekontrolowana wycinka Puszczy Białowieskiej niszczy ekosystem, jakie konsekwencje taka dewastacja przynosi np. wilkom, które tracąc swoje tereny łowieckie, trafiają w poszukiwaniu pożywienia do miejsc zamieszkałych przez człowieka.