Znakomicie widać gnicie
Znakomicie widać gnicie. Brainrot, czyli objaśniamy nowe słowa
Wspomnę o fenomenie „Skibidi toilet”, ale tylko po to, żeby dalej się już nim nie zajmować. Rzecz jest serią popularnych filmów z YouTube o walkach głów wystających z muszli klozetowych i ludzi z kamerami zamiast głów. Proszę nie pytać o sens – tu się liczy efekt przyciągania tego dziwnego widowiska, mającego szczególne wzięcie w najmłodszej grupie wiekowej. Boomerzy strofowali generację X za to, że za mało czyta, a za dużo ogląda, iksy krytykowały milenialsów za siedzenie w grach, milenialsi śmiali się z zetek, że tracą czas w social mediach, a teraz zetki uważają, że alfom (to ci najmłodsi) zgniją mózgi od śledzenia serii „Skibidi toilet”. Owo „gnicie mózgu”, z ang. brainrot, definiowane jest jako „niemożność przestania myślenia na konkretny temat” (Miejski.pl). Zupełnie jak w napisanej jeszcze przez boomerów – ale jak widać także wizjonerów – piosence Emerson, Lake & Palmer „Brain Salad Surgery”: „Jeśli działa na ciebie, podziała i na mnie/ Perwersja gnicia mózgu”.