(Na)pęd do zmian
(Na)pęd do zmian. Jak nie sabotować swoich postanowień i unikać „pseudocelów”
14 stycznia 2025
3 minuty czytania
Coraz częściej odżegnujemy się i od dorocznych podsumowań, i od planów na kolejny rok. Nie robimy postanowień. Z góry zakładamy porażkę?
Nawet w mediach społecznościowych mniej dziś tego tradycyjnego noworocznego ekshibicjonizmu, któremu przyświeca jeden cel: wywołanie efektu samospełniającej się przepowiedni – „Bo jak już publicznie powiedziałem, że coś zrobię, to łatwiej mi będzie się do tego zabrać”. Tymczasem postanowienia noworoczne są wpisane kulturowo i symbolicznie w rytualny czas przejścia. Co roku pojawia się szansa na „nowe rozdanie” i „nowy początek”. – Z tym poczuciem niektórym ludziom naprawdę łatwiej nabrać pozytywnego nastawienia i zmotywować się do działania – uważa Anna Mochnaczewska, psychoterapeutka i autorka poradnika „Nawyki zamiast cudów”.
Polityka
3.2025
(3498) z dnia 14.01.2025;
Ludzie i Style;
s. 102
Oryginalny tytuł tekstu: "(Na)pęd do zmian"