Weź to zepchnij
Weź to zepchnij! Były policjant dla „Polityki” o spychaniu spraw, braku wyników i empatii
DARIUSZ WÓJCIK: – Mam dla pana pytanie, które powinno się pojawiać w testach dla policjantów. „Widzisz pobitego człowieka, co myślisz? Pierwsza odpowiedź: normy moralne zabraniają takiego postępowania. Druga: zostało naruszone prawo karne. Trzecia: nie należy tak robić”. Która jest poprawna?
NORBERT FRĄTCZAK: – Trzecia?
Zgadza się. Policjant nie powinien filozofować. Powinien wiedzieć, co robić, i działać intuicyjnie. Mówię o tym dlatego, że z pańskiego artykułu „Oczy szeroko przymknięte” (Polityka 40/24) o kobietach, które zostały napadnięte i nie uzyskały pomocy ze strony policji, zrozumiałem, że to przez brak empatii. Mniej więcej wiem, czym jest empatia, ale na wszelki wypadek sprawdziłem w słowniku, że to „uczuciowe utożsamianie się z inną osobą i wywołanie w sobie uczucia, które ona przeżywa”. Otóż moim zdaniem od policjantów nie należy oczekiwać wczuwania się w inne osoby, a jedynie zdecydowanych działań.