Słynni Juliusze, zapomniane Julie
Słynni Juliusze, zapomniane Julie. Nie trzeba było wchodzić w męskie buty, żeby zmieniać historię
19 listopada 2024
11 minut czytania
Czy westalki często łamały śluby czystości, dlaczego córka cesarza Augusta publicznie uprawiała seks i czy w Rzymie były bizneswomen, opowiada dr Emma Southon, autorka książki o kobietach w starożytnym Rzymie.
AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: W antyku pisali głównie możni mężczyźni dla innych możnych mężczyzn, co w dużej mierze sprawia, że obraz Imperium Romanum jest jednostronny. Czy nie drażniło to pani podczas studiów historycznych?
EMMA SOUTHON: Bardzo! Historycy mają skłonność do lansowania władców imperium, ich podbojów i polityki, podczas gdy wszystkich innych obsadzają w rolach drugoplanowych. Prawdę powiedziawszy, to właśnie potrzeba wprowadzenia równowagi zachęciła mnie do pisania kolejnych książek o Rzymiankach.
Polityka
48.2024
(3491) z dnia 19.11.2024;
Historia;
s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Słynni Juliusze, zapomniane Julie"