Rynek

Kłamstwo średniej płacy

Raport „Polityki”. Ile naprawdę zarabiamy? Kierowca ciągnika siodłowego dwa razy więcej niż nauczyciel

13 minut czytania
Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
W czerwcu najwyższą medianę w polskiej gospodarce mieli... górnicy, połowa zarobiła co najmniej 11 243 zł. 2 W czerwcu najwyższą medianę w polskiej gospodarce mieli... górnicy, połowa zarobiła co najmniej 11 243 zł. Marcin Bondarowicz
Dane GUS niewiele mówią o prawdziwej wysokości naszych zarobków. Średnia krajowa dla większości jest nieosiągalna, przekracza ją zaledwie 30 proc. pracujących na etacie.
Średnie wynagrodzenie.Lech Mazurczyk Średnie wynagrodzenie.

Średnia pensja brutto w czerwcu 2024 r. (jak właśnie ogłosił GUS) przekroczyła 8057 zł, co u większości Polaków wywołuje frustrację, bo aż 70 proc. zatrudnionych na etacie zarabia mniej. Warto przypomnieć, że w 2020 r. średnia wynosiła – 5226 zł, rok później – 5683, potem – 6363, a w 2023 r. już 7199 zł. Tempo szybkie: 50 proc. w pięć lat, ale realnie niewiele ponad skumulowaną inflację. W dodatku: statystyczne polskie brutto nijak się ma do netto, czyli tego, co dostajemy do ręki, bo z tych 8057 zł robi się już tylko pięć tysięcy z groszami.

Jeśli rozmawiamy o zarobkach Polaków, niech będą to sumy zbliżone do tych, które dostajemy naprawdę. Takiej wiedzy informacja GUS o wysokości średniej płacy w kraju nam nie dostarcza, ale urząd w tym roku obok średniej podał także medianę, o ponad 19 proc. skromniejszą – 6507 zł, za to bardziej odpowiadającą realiom. Oznacza ona, że połowa Polaków na umowie o pracę w maju tego roku zarabiała mniej. Jeśli i tę sumę odchudzimy o składki na ubezpieczenia społeczne oraz podatek od dochodów osobistych, zostanie nam niewiele ponad 4 tys. zł, które stanowią prawdziwą siłę nabywczą mediany. A nie osiąga jej połowa pracujących na etacie.

Zrzutka na minimalną

Kolejna anomalia: GUS do wyliczenia średnich zarobków bierze pod uwagę płace tylko 6 mln 400 tys. osób zatrudnionych na umowie o pracę, ale pracujących Polaków jest ponad 16 mln. Na wyliczenie przeciętnej płacy nie mają więc wpływu zarówno dochody właścicieli firm najmniejszych, mających mniej niż dziewięciu pracowników, jak i zarobki tych pracowników, które z reguły nie przekraczają płacy minimalnej. One by tę średnią zaniżały. Ale nie wlicza się do niej także zarobków osób, których dochody z pracy wyrastają wysoko ponad przeciętne i bardziej opłaca im się przechodzić na samozatrudnienie.

Polityka 51.2024 (3494) z dnia 10.12.2024; Rynek; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Kłamstwo średniej płacy"

Oferta powitalna

4 zł za tydzień
przez miesiąc rok

Płatność 16 zł co 4 tygodnie przez pierwszy rok.
Później 24 zł co 4 tygodnie.

Kup dostęp
Rezygnujesz, kiedy chcesz
Oferta dla nowych subskrybentów
Zobacz inne oferty
Reklama