Święta i święta po świętach
Święta i po świętach, czyli dziwny szkolny kalendarz. Jesteś rodzicem? Już pewnie narzekasz na ferie
W tym roku wolnego z okazji Bożego Narodzenia i sylwestra w większości szkół wyszło 17 dni. Zaczęło się już 20 grudnia i przeciągnęło do szóstego stycznia, czyli święta Trzech Króli. Od siódmego stycznia ociężale rozpędzał się „tydzień na rozruch”. Następny tydzień powinien przebiegać względnie normalnie. A w kolejnym tygodniu, od 18 stycznia, jedna trzecia Polski znów ma wolne albo się do niego szykuje, bo to już pierwszy termin zimowych dwutygodniowych ferii.
– Zarezerwowaliśmy na kilka dni hotel w Bieszczadach ze SPA, żeby było co robić, jeśli pogoda zawiedzie. Zapłacimy 5 tys. zł z częściowym wyżywieniem, czyli przy czterech osobach na dzisiejsze standardy, umiarkowanie – wylicza Ewa z Bydgoszczy, której ferie trafiły się właśnie w pierwszej turze. Ewa ma dwie córki, 10- i 11-latkę. Jeśli pojawi się śnieg, do kosztów wyjazdu trzeba będzie dodać około tysiąca złotych na wyciągi. Toteż w drugim tygodniu ferii dziewczynki chyba pojadą do babci, choć to u niej przesiedziały część czasu na przełomie grudnia i stycznia.