Rakietą w boisko
Rakietą w boisko. To był napięty weekend na Bliskim Wschodzie
30 lipca 2024
2 minuty czytania
Ofiary były druzami – członkami grupy wyznaniowej, która łączy elementy islamu i chrześcijaństwa.
To był napięty weekend na Bliskim Wschodzie. W sobotę rakieta uderzyła w boisko w wiosce Madżdal Szams na Wzgórzach Golan. Zginęło 12 nastolatków, którzy akurat grali w piłkę, ponad 20 osób zostało rannych. Syreny zawyły zaledwie kilka sekund przed uderzeniem i dzieci nie zdążyły zareagować, mimo że schron jest w pobliżu. Izraelczycy i Amerykanie twierdzą, że to była rakieta Hezbollahu, szyickiej bojówki, która kontroluje południe Libanu i regularnie ostrzeliwuje terytorium Izraela od momentu, gdy ten po zamachu terrorystycznym z 7 października ub.r. zaatakował w odwecie Hamas w Strefie Gazy. Z kolei Hezbollah, który zazwyczaj chętnie przyznaje się do udanych ataków na Izrael, tym razem zaprzecza.
Polityka
32.2024
(3475) z dnia 30.07.2024;
Ludzie i wydarzenia. Świat;
s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Rakietą w boisko"