Złote strzały
Zyski z kolumbijskiego złota trafiają głównie do kieszeni karteli
21 stycznia 2025
6 minut czytania
Chiński koncern kontra przestępczy kartel. Świst kul i regularne bitwy to codzienność w największej kolumbijskiej kopalni złota. A wszystko po to, by obrączki w Europie były tanie.
Kolczyki jako prezent bożonarodzeniowy. Najnowszy smartfon, tablet czy laptop. Inkrustowana złotem torebka, a nawet protezy i korony stomatologiczne. Każdy z tych przedmiotów może zawierać komponenty ze złota nielegalnie wydobywanego w kolumbijskiej kopalni, a potem przerzucanego do Europy czy Stanów Zjednoczonych za pośrednictwem siatki przestępczej tak skomplikowanej, że nawet najlepsi eksperci nie są w stanie jej zmapować.
Polityka
4.2025
(3499) z dnia 21.01.2025;
Świat;
s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Złote strzały"