Paszporty POLITYKI wręczone: komentujemy na gorąco. Tego się nie da wyreżyserować
Co widać na wspólnym obrazie polskiej kultury? Jaka jest kolejna generacja artystów nagradzanych Paszportami POLITYKI?
Co widać na wspólnym obrazie polskiej kultury? Jaka jest kolejna generacja artystów nagradzanych Paszportami POLITYKI?
Nasi laureaci to twórcy światowego formatu, lecz świadomi i czerpiący ze swojego miejsca na tym świecie. Ale i z zaświatów.
Już po raz 33. wręczyliśmy Paszporty POLITYKI zasłużonym, utalentowanym polskim twórcom. Z ich wypowiedzi na scenie wynika, że robią swoje mimo błyskawicznego rozwoju AI. I w duchu wspólnoty.
Za piosenki i płyty wychowujące całe kolejne pokolenia artystów, za kluczową rolę w działaniach Brygady Kryzys i Tiltu, legendarnych zespołów polskiego punka i nowej fali, za współtworzenie naszego kanonu muzyki buntowniczej i antysystemowej, ale i wieczną nadzieję, że „jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”.
Za pewność w kreowaniu intymnej atmosfery i odważne spojrzenie w kierunku metafizyki, za czuły i nieoczywisty portret młodego pokolenia uwikłanego w skomplikowane relacje rodzinne w filmie „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”.
Za znakomitą literacko opowieść o wędrówkach w czasie i przestrzeni w książce „Drugie życie Czarnego Kota”. Za przygodową i poruszającą historię o spotkaniach i pożegnaniach, ale przede wszystkim o trwaniu tego, co jest wokół nas.
Za teatr nowoczesny formalnie, realizowany z rozmachem i wciągający, z ducha psychoterapeutyczny, ale niepozbawiony poczucia humoru i dystansu.
Za sztukę, która ciekawie łączy intelektualne poszukiwania z podszytymi tajemnicą emocjami. Za udaną próbę stworzenia malarstwa osobnego, wyróżniającego się nie spektakularnością, ale intymnym dialogiem z odbiorcą.
Za wyobraźnię i oryginalność, podążanie ku masowej publiczności własną drogą i stworzenie nowoczesnej wizji muzycznej czerpiącej z tradycji.
Za niezwykłą umiejętność angażowania słuchaczy, za kreowanie wyjątkowego brzmienia i za pokazanie, jak blisko dziś od kompozycji do reżyserii dźwięku.
Za stawianie ważnych i nowatorskich w formie pytań o istotę tożsamości, a także rolę i znaczenie przypadku, bo w czasach gwałtownych zmian świadomość tego, skąd, dlaczego i dokąd zmierzamy, jest szczególnie istotna. Za grę wideo „The Alters”.
Za umiejętność połączenia lekkości istnienia z uśmiechniętą melancholią utkaną w mazurkach Chopina. Zwycięską laudację przesłała Bożena Kotowicz z Krakowa, dziękujemy!
Jej dzieła to gra z czasem, ale też z zależnościami między dźwiękiem i ruchem.
Jej wszechstronny repertuar rozciąga się od baroku i oper Mozarta aż po dzieła Krzysztofa Pendereckiego.
Yehuda na estradzie sprawia wrażenie, jakby trema była mu całkowicie obca, słynne już stały się jego spojrzenia w stronę publiczności przed rozpoczęciem gry.
Bodaj najciekawsza polska wariacja na temat legend arturiańskich od czasów wiedźmińskiej sagi Sapkowskiego.
Portal zbioryspołeczne.pl – za który nominujemy CAS do Paszportu – integruje zasoby, umożliwiając każdemu zainteresowanemu dostęp.
W projektowaniu Tomasz Kisilewicz stawia na połączenie głębi mechanicznej z głębią narracyjną, traktuje gry jako coś więcej niż interaktywny film czy książkę.
„Wyrok” zaskakuje na tle współczesnej polskiej prozy i może przywoływać skojarzenie z prozą wojenną spod znaku Jana Józefa Szczepańskiego czy Jarosława Iwaszkiewicza.
„Krzywda” odsłania oblicze Polski – buzującego tygla narodów i wyznań, wstrząsanego kolejnymi wojnami, rokoszami, zajazdami.
„Drugie życie Czarnego Kota” to książka, w której esej historyczny, felieton i opowieść przyrodnicza łączą się, tworząc niezwykłą, osobistą opowieść.
Rockowa konsekwencja Walusia powoduje, że ze swoimi gitarowymi podkładami i wyrazistą sekcją rytmiczną wyróżnia się na tle innych wykonawców.
Ich sukces pokazał w nowym świetle całe ciekawe środowisko działające na styku tradycji i nowoczesności.
Pianista i kompozytor młodego pokolenia, łączy jazzową wyobraźnię z innowacyjnymi projektami muzycznymi, które przełamują granice między różnymi stylami i formami ekspresji.
Ważną rolę odgrywają u Różyckiego komentarze do prac. Albo te skrócone, w formie tytułu obrazu, albo rozszerzone, w formie jego opisu.
Jej obrazy, delikatne, często pozostające na granicy sztuki przedstawiającej i abstrakcji – są na wskroś współczesne.
Jej ulubionym, stosowanym jeszcze od czasów studenckich i powracającym w różnych pracach materiałem, pozostaje... skarmelizowany cukier.
Jej artystyczna droga rozpoczęła się od form krótkometrażowych, w tym dokumentów. Poetycka forma kontrastuje w jej filmach z prozą życia.
Największym jak dotąd sukcesem Kądzieli jest bijący rekordy popularności serial „1670”. Opowieścią o szlachcicu Janie Pawle zachwycali się niemal wszyscy.
Jako dziecko Eryk Kulm uczył się grać na fortepianie, doskonalił swoje zdolności w szkole muzycznej, ale ostatecznie wybrał aktorstwo.
Urodził się w 1995 r. w białoruskim Nowogródku, jest dramatopisarzem, dramaturgiem i reżyserem o polskich korzeniach.
Tworzy teatr z oddechem i realizacyjnym rozmachem, często zakorzeniony w literaturze, ale też przyglądający się samej sztuce i teatrowi.
W choreografiach lubi zaglądać pod podszewkę schematycznych i konwencjonalnych wyobrażeń kobiecości.
Partner kategorii Scena
Partner kategorii Muzyka Popularna
Partner kategorii Film
Partner kategorii Książka
Partner kategorii Sztuki Wizualne
Partner kategorii Muzyka Poważna
________________
Partner Paszportów POLITYKI 2025
________________
Partner Gali Paszportów POLITYKI 2025
________________
Partner Medialny Paszportów POLITYKI 2025
________________