Maturzyści przerażeni matematyką. Żaden inny przedmiot nie uległ takiej testomanii
21 stycznia 2025
8 minut czytania
Najwyższy czas bardzo poważnie porozmawiać w gronie ekspertów o tym, co uczniowie i uczennice – nie liczę prymusów – mają z tego, że uczą się w szkole matematyki, poza poczuciem, iż są głupi i niezdolni.
W grudniu 2024 r. Centralna Komisja Egzaminacyjna przeprowadziła próbną maturę na bazie okrojonych podstaw programowych. Wyniki z języka polskiego i angielskiego pokazały, że są to przedmioty „do zdania”. Uczniowie byli nawet zadowoleni. Natomiast z matematyką – jak twierdzili – coś jest nie tak. Okrojenie podstaw nie pomogło. Mniej nie znaczyło łatwiej.
Młodzież zaczęła się gniewać, a wraz z nią rodzice. W petycji do posłów i posłanek Anna Drożdż, psycholożka i mama, napisała, że „matematyka to narzędzie do segregacji i eliminacji, a nie wyrównywania szans”, dlatego należy znieść obowiązkową maturę z tego przedmiotu. Niech będzie tylko dla chętnych. Fala niepokoju ogarnęła mnóstwo szkół. Przyszłość matematyki zrobiła się niepewna.