Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Paszporty POLITYKI

Paszporty POLITYKI 2025 rozdane! Kto zachwycił, poruszył, zaskoczył?

Studio TVP im. Kory Olgi Sipowicz Studio TVP im. Kory Olgi Sipowicz Teodor Klepczyński / Polityka
Już po raz 33. wręczyliśmy Paszporty POLITYKI zasłużonym, utalentowanym polskim twórcom. Z ich wypowiedzi na scenie wynika, że robią swoje mimo błyskawicznego rozwoju AI. I w duchu wspólnoty.

Paszporty POLITYKI wręczyliśmy w siedmiu głównych kategoriach: film, scena, książka, sztuki wizualne, muzyka popularna, muzyka poważna i kultura cyfrowa, doceniając możliwie różnorodne obszary artystycznej działalności w Polsce. Przyznaliśmy też tytuł Kreatora Kultury i wyłoniliśmy zwycięzcę głosowania czytelniczek i czytelników.

FILM: Emi Buchwald
SCENA: Katarzyna Minkowska
KSIĄŻKA: Stanisław Łubieński
SZTUKI WIZUALNE: Ant Łakomsk
MUZYKA POWAŻNA: Aleksandra Słyż
MUZYKA POPULARNA: Sw@da x Niczos
KULTURA CYFROWA: Tomasz Kisilewicz z 11 bit studios
PASZPORT CZYTELNIKÓW: Yehuda Prokopowicz
KREATOR KULTURY: Tomasz Lipiński

33. gala już za nami, ale można do niej wracać (niżej). Materiały z kulis, relacja z czerwonego dywanu i wypowiedzi na gorąco po otrzymaniu nagród – znajdziecie na Facebooku „Polityki”.

Paszporty POLITYKI 2025 rozdane!

Lubimy, kiedy wszystko jest na swoim miejscu – mówił ze sceny dyrektor TVP Tomasz Sygut. Paszporty POLITYKI wróciły do Telewizji Polskiej po dziesięciu latach przerwy (tak się złożyło, że w tym czasie rządził PiS, a w publicznej telewizji Jacek Kurski). O oprawę muzyczną zadbał dziś wieczorem zespół Hoshii z Kubą Więckiem (laureat Paszportów w 2024 r.), na otwarcie zaśpiewała z nimi Daria ze Śląska (nominowana do Paszportów w ubiegłym roku).

Galę poprowadzili Gabi Drzewiecka (TVP) i Bartek Chaciński, zastępca redaktora naczelnego „Polityki” i szef działu kultury. Jak przypomniał, pomysłodawcą nagrody był Zdzisław Pietrasik, wieloletni szef działu kultury w naszym tygodniku i wybitny publicysta. Tak definiował przed laty zwycięzców Paszportów: „To ludzie, którzy już dużo dobrego zrobili, ale mogą zrobić więcej w dającej się przewidzieć przyszłości”.

Zawsze w takich sytuacjach sobie myślę, że jeśli dostanę nagrodę, to fajnie, ale jeśli nie dostanę, to też fajnie, bo nie będę musiała mówić ze sceny – powiedziała Emi Buchwald, laureatka pierwszego przyznanego dziś Paszportu – w kategorii Film. – Ale rozumiem tę decyzję (to wywołało wesołość na widowni – red.), ponieważ mój paszport kończy ważność w przyszłym tygodniu. Reżyserka podziękowała całej ekipie pracującej przy filmie „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” i Maciejowi Buchwaldowi (również nominowanemu, prywatnie mężowi).

Od lewej: krytyk filmowy Janusz Wróblewski, Emi Buchwald i Kamila Tarabura, laureatka Paszportów w 2024 r.Teodor Klepczyński/PolitykaOd lewej: krytyk filmowy Janusz Wróblewski, Emi Buchwald i Kamila Tarabura, laureatka Paszportów w 2024 r.

W kategorii Muzyka poważna nagrodę wręczyli Dorota Szwarcman i Witold Literacki, wiceprezes zarządu Orlen ds. korporacyjnych. Spośród trojga nominowanych: Yehudy Prokopowicza, pianisty i jednego z najmłodszych Polaków na tegorocznym Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim, śpiewaczki Natalii Rubiś i kompozytorki, sound designerki Aleksandry Słyż jury Paszportem nagrodziło tę ostatnią – „za niezwykłą umiejętność angażowania słuchaczy, za kreowanie wyjątkowego brzmienia i za pokazanie, jak blisko dziś od kompozycji do reżyserii dźwięku”. – Dziś mam urodziny – przyznała Słyż. – I to najpiękniejsze wyróżnienie, jakiego mogłam się spodziewać, trudno będzie to przebić.

Nagrodę w kategorii Muzyka poważna odbiera Aleksandra Słyż.Teodor Klepczyński/PolitykaNagrodę w kategorii Muzyka poważna odbiera Aleksandra Słyż.

Chciałam zwrócić uwagę, że tylko jedna osoba jest wyciągana na scenę jako twarz projektu – powiedziała z kolei Katarzyna Minkowska, laureatka Paszportu w kategorii Scena. – A kiedy tu jestem, kończy się jeden mój spektakl – pozdrawiam ekipę „Mojego roku relaksu i odpoczynku” w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. I spektaklu „Sceny z życia małżeńskiego”, który jest właśnie grany na deskach Narodowego Starego Teatru w Krakowie.

Od lewej: Wojciech Grudziński, laureat z ubiegłego roku, Katarzyna Minkowska i Aneta KyziołTeodor Klepczyński/PolitykaOd lewej: Wojciech Grudziński, laureat z ubiegłego roku, Katarzyna Minkowska i Aneta Kyzioł

W kategorii Kultura cyfrowa jury nominowało producentów gier komputerowych 11 bit studios i Questline oraz Centrum Archiwistyki Społecznej. Paszport wręczyli Edwin Bendyk i Beata Stelmach, prezes zarządu Totalizatora Sportowego. – Przyznajemy Paszporty POLITYKI wciąż ludziom, jesteśmy przekonani, że systemy technologiczne jeszcze długo nie zastąpią człowieka w tej najbardziej ludzkiej z kompetencji: zdolności tworzenia – mówił Edwin Bendyk. A Beata Stelmach ogłosiła, że – „za stawianie ważnych i nowatorskich w formie pytań o istotę tożsamości, a także rolę i znaczenie przypadku, bo w czasach gwałtownych zmian świadomość tego, skąd, dlaczego i dokąd zmierzamy, jest szczególnie istotna” – Paszport otrzymuje w tej edycji Tomasz Kisielewicz z 11 bit studios. – Dziękuję, że od dekady doceniacie szeroko pojętą kulturę cyfrową, a szczególnie moje ulubione gry komputerowe. To dla mnie dowód, że gry faktycznie są dziś bardzo istotnym filarem współczesnej polskiej kultury – podkreślił Kisielewicz.

Prezes zarządu Totalizatora Sportowego Beata Stelmach, Tomasz Kisielewicz i Edwin BendykTeodor Klepczyński/PolitykaPrezes zarządu Totalizatora Sportowego Beata Stelmach, Tomasz Kisielewicz i Edwin Bendyk
Od lewej: Monika Drożyńska, laureatka Paszportów POLITYKI w ubiegłym roku, Ant Łakomsk i krytyk sztuki Piotr SarzyńskiTeodor Klepczyński/PolitykaOd lewej: Monika Drożyńska, laureatka Paszportów POLITYKI w ubiegłym roku, Ant Łakomsk i krytyk sztuki Piotr Sarzyński

Ant Łakomsk, laureatka Paszportów w kategorii Sztuki wizualne, dziękowała bliskim. Mówiła z niedowierzaniem i wzruszeniem: – Wydawało mi się, że ta nominacja to taki głupi żart. Po znalezieniu pięciozłotówki na korytarzu tutaj myślałam, że na tym się skończy.

W kategorii Książka nominowano Stanisława Łubieńskiego, autora „Drugiego życia Czarnego Kota”, Pawła Rzewuskiego – autora „Krzywdy”, i Ishbel Szatrawską, autorkę „Wyroku”. – Zawsze narzeka się na brak powieści, a ten rok akurat był powieściowy. Była Rudzka, Twardoch i wielu innych, nie było za to za dużo śmiechu w literaturze – mówiła krytyczka literacka „Polityki” Justyna Sobolewska, która wręczyła Paszport razem z Julem Łyskawą (laureat 2024). – Może taki mamy czas i jeśli śmialiśmy się, to chyba przy opowieści o zawale Mikołaja Grynberga. Więcej było książek chwytających za gardło, dobrze, jeśli trzymały w napięciu. Tak jak książki naszych nominowanych.

„Za znakomitą literacko opowieść o wędrówkach w czasie i przestrzeni, za przygodową i poruszającą historię o spotkaniach i pożegnaniach, ale przede wszystkim o trwaniu tego, co jest wokół nas” – zwyciężył Stanisław Łubieński. Dziękując, autor wygłosił swoistą laudację: – Tydzień temu moi znajomi widzieli w Warszawie świergotka syberyjskiego, była to pierwsza w historii obserwacja tego gatunku w Polsce. (...) Cieszę się, że mogę o tym opowiedzieć, bo dowiecie się o istnieniu świergotka syberyjskiego, może też się nim trochę rozczulicie i przejmiecie jego losem, może sprawdzicie, jak wygląda – ale przyznaję, że to jest uroda raczej dla koneserów. W Polsce zaobserwowano do tej pory 475 gatunków ptaków, 476 ze świergotkiem syberyjskim. Przyroda jest zagrożona przez ludzką chciwość i głupotę, wydaje się na jej ochronę mało i niechętnie, jakby z łaski, tak jakby były ważniejsze wydatki niż ochrona i odbudowa systemu, który podtrzymuje życie na tej planecie. Przyrodę traktuje się jak przeszkodę na drodze do rozwoju i do mirażu świetlanej przyszłości. Pamiętajmy, że jesteśmy gatunkiem, który ma wielką, nieproporcjonalną władzę nad światem, a władza to jest odpowiedzialność. I zaapelował: – Wspierajcie organizacje zajmujące się ochroną przyrody, przyłączajcie się do nich.

Od lewej: Justyna Sobolewska, Jul Łyskawa i Stanisław ŁubieńskiTeodor Klepczyński/PolitykaOd lewej: Justyna Sobolewska, Jul Łyskawa i Stanisław Łubieński

To sygnał, że to, co robimy intuicyjnie i po swojemu, jest doceniane szerzej – powiedziała Nika Jurczuk z duetu Sw@da x Niczos, nagrodzonego Paszportem w kategorii Muzyka popularna. – Na streamingi wlatuje ponad 100 tys. utworów dziennie, to jest sporo i łatwo się pogubić, dlatego szukamy punktów zaczepienia czy odniesienia – dodał Wiktor Szczygieł, druga połowa duetu – Po raz wtóry okazuje się, że są to korzenie – te podlaskie są bardzo splątane i tożsamościowo, i narodowościowo, ale mamy nadzieję, że z tego splątania wynikają fajne rzeczy, ciekawe. Te korzenie mają też taką fajną cechę – są nasze. Myślimy, że jak sami nie będziemy Podlasia opowiadać, to ktoś nam tę narrację może wymyślić. Dlatego się mocno naszego Podlasie Bounce Crew trzymamy. Szanowni państwo, zróbcie hałas!

Sw@da x Niczos odbierają Paszport w kategorii Muzyka popularna.Teodor Klepczyński/PolitykaSw@da x Niczos odbierają Paszport w kategorii Muzyka popularna.

I wreszcie wyjątkowe wyróżnienie – czyli tytuł Kreatora Kultury, przyznawany wybitnym osobowościom, twórcom kształtującym oblicze rodzimej kultury w Polsce i na świecie. Otrzymywali je w przeszłości m.in. Andrzej Wajda, Elżbieta i Krzysztof Pendereccy czy Olga Tokarczuk, Józef Hen czy Katarzyna Nosowska. Wspólną nagrodę „Polityki” i Stowarzyszenia Autorów ZAiKS wraz z redaktorem naczelnym tygodnika Jerzym Baczyńskim wręczył prezes ZAiKS Miłosz Bembinow.

„Za piosenki i płyty wychowujące całe pokolenie artystów, za kluczową rolę w działaniach Brygady Kryzys i Tiltu, legendarnych zespołów polskiego punka i nowej fali, za współtworzenie naszego kanonu muzyki buntowniczej, antysystemowej, ale i wieczną nadzieję, że jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie” – jak uzasadniał w laudacji Jerzy Baczyński – „do galerii sławy polskiej kultury” dołączył Tomasz Lipiński, muzyk rockowy, wokalista, autor tekstów, kompozytor i gitarzysta, lider i współzałożyciel zespołów Brygada Kryzys i Tilt. – Powiedzieć, że wzruszenie ściska mi gardło, to nic nie powiedzieć – mówił ze sceny. I dodał: – Dziękuję „Polityce” za to, że co roku docenia twórców, którzy są w pierwszej połowie życia, ale i że co roku docenia kogoś, kto jest w tej drugiej połowie.

Prezes ZAiKS Miłosz Bembinow i Tomasz LipińskiTeodor Klepczyński/PolitykaPrezes ZAiKS Miłosz Bembinow i Tomasz Lipiński

Nagrodę czytelników wręczył Jerzy Baczyński – Waszą decyzją ten szczególny Paszport otrzymał w tym roku Yehuda Prokopowicz. – Jeśli miałbym powiedzieć, co w życiu cenię najbardziej, powiedziałbym, że ludzi – oznajmił pianista, gwiazda ostatniej edycji Konkursu Chopinowskiego.

Ta lakoniczna wypowiedź dobrze podsumowuje wszystkie poprzednie – laureatki i laureaci dziękowali ludziom i zespołom, którzy współtworzyli ich projekty, wspierali albo byli ich mentorami. „Kultura to nie sport”, powiedział Bartek Chaciński. Ale wysiłek bywa drużynowy.

Paszporty POLITYKI 2025: wszystkie nominacje

Niżej przedstawiamy wszystkich nominowanych do Paszportów POLITYKI za osiągnięcia 2025 r. Listy pomogli ułożyć przedstawiciele polskiej krytyki, wybitni znawcy swoich dyscyplin. Laureatki i laureatów wyłoniła w drugim etapie kapituła „Polityki”.

FILM: Emi Buchwald, Kordian Kądziela, Eryk Kulm

SCENA: Mikita Iłyńczyk, Katarzyna Minkowska, Ramona Nagabczyńska

SZTUKI WIZUALNE: Agata Ingarden, Ant Łakomsk, Patryk Różycki

KSIĄŻKA: Stanisław Łubieński, Paweł Rzewuski, Ishbel Szatrawska

MUZYKA POWAŻNA: Yehuda Prokopowicz, Natalia Rubiś, Aleksandra Słyż

MUZYKA POPULARNA: Marcel Baliński, Sw@da x Niczos, WaluśKraksaKryzys

KULTURA CYFROWA: 11 bit studios, Centrum Archiwistyki Społecznej, Questline

Paszporty POLITYKI: nasza idea

Paszporty POLITYKI to jedna z najważniejszych nagród kulturalnych w Polsce, przyznana po raz pierwszy w 1993 r. Ich inicjatorem był Zdzisław Pietrasik, wybitny dziennikarz, publicysta, krytyk filmowy i teatralny, wieloletni szef działu kultury w „Polityce”. Idea nowej nagrody była prosta: „nieuleganie modom i środowiskowym naciskom, uważne wysupływanie najbardziej wartościowych dokonań, ale i z przekonaniem, że młoda kultura jest dobrem, które należy wspierać i promować”. Autor pomysłu zaprosił do współpracy całe środowisko krytyki polskiej sztuki. Zaproponował także dwuetapowy wybór wyróżniających się artystów i kategorie, do których byli zgłaszani nominowani.

Przez ćwierć wieku wprowadzono kilka zmian proceduralnych i dostosowano nazwy kategorii do nowych, dynamicznie rozwijających się kierunków i trendów w sztuce. Dawna „plastyka” to już sztuki wizualne (2003), „rock-pop-estrada” to dziś „muzyka popularna” i osobno „muzyka poważna” (2006). Powołano też kategorię kultura cyfrowa (2016), obejmującą wszelkie formy kultury, których wyjściową formą jest kod programowania, ze szczególnym uwzględnieniem gier wideo, aplikacji, różnorodnych form internetowych, VR i filmów interaktywnych. Od 2002 r. wręczany jest tytuł Kreatora Kultury – nagroda niepodlegająca nominacjom, przyznawana wybitnym osobistościom, których praca miała wpływ na rozwój i popularyzację polskiej kultury.

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Już jedna trzecia Polaków to single. Związki wydają się dziś ciężką harówką, dane są zatrważające

Prof. Tomasz Szlendak o tym, że miłość i związki coraz częściej traktuje się jako ciężką pracę, a romantyczne uniesienia ciągle pozostają pożądane, ale nie są doświadczane.

Joanna Podgórska
06.01.2026
Reklama