Edukacja zdrowotna bez wiedzy o seksie? W szkole wybuchnie nowa wojna ideologiczna
27 listopada 2024
7 minut czytania
Barbara Nowacka powinna być przygotowana na liczne grono przeciwników. To mogą być tysiące. Co zrobi, gdy księża zachęcą wiernych do zagłosowania nogami i z edukacji zdrowotnej „wypisze się” co piąte dziecko, mimo że prawo tego nie przewiduje?
Zakończyły się konsultacje społeczne w sprawie podstaw programowych edukacji zdrowotnej. Głos zabrali nawet biskupi, którzy 22 listopada na Jasnej Górze ustalili, że nowy przedmiot jest niezgodny z konstytucją. Zdaniem duchownych rząd odbiera rodzicom prawo do wychowywania dzieci zgodnie z wyznawanymi wartościami, np. bez wiedzy o seksie. Wychowanie seksualne należy do kompetencji rodziców, a nie państwa.
Od 1 września 2025 r. szkoła będzie wiedzę o seksualności człowieka – w kontekście zdrowia, a nie pożycia małżeńskiego – przekazywać wszystkim uczniom i uczennicom, zatem niektórym prawdopodobnie wbrew ich woli. Przedmiot został pomyślany jako obowiązkowy, nauczyciele o zgodę nie będą pytać ani wychowanków, ani ich opiekunów prawnych.