Witajcie w świecie super-Trumpa. Powrotu do starych dobrych czasów już nie ma
Błękitna ściana nie zatrzymała czerwonej fali. Największy polityczny comeback naszych czasów okazał się faktem. 45. prezydent USA będzie też 47. Donald Trump zyskał status bohatera, a wyznawcy utwierdzili się w wierze w jego nadludzkie możliwości. Jeśli zechce je przetestować, wielkie zmiany zaczną się zanim wkroczy ponownie do Białego Domu 20 stycznia. Teoretycznie najpotężniejszy człowiek świata poczuje się niezwyciężony. Nadchodzi Super-Trump.
Czytaj też: Poczet prezydentów USA. Pomocnik historyczny „Polityki”
Trump, zyski i „deale”
„Bóg oszczędził mnie z jakiegoś powodu” – Donald Trump powtórzył w pierwszym powyborczym przemówieniu frazę, która w czasie kampanii miała mobilizować wyborców wokół jego misji, a teraz ma mu ją umożliwić. „Moje motto będzie proste: co zostało obiecane, będzie zrealizowane” – zapewnił tłum wiwatujący na Florydzie.