Kraj

Meksyk bierze cię w objęcia. Bohater „Karbali” odchodzi z armii. 5 ważnych tematów na dziś

5 minut czytania
Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
Obóz dla migrantów, Tijuana Obóz dla migrantów, Tijuana Daniel Cole / Reuters / East News
Wchodzą w życie pierwsze decyzje Donalda Trumpa; postępowanie prokuratury w sprawie polskiego generała; rusza proces aktywistów oskarżonych o niesienie pomocy na granicy z Białorusią; Bogdan Święczkowski pisze list do premiera Tuska; przesłanie 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau.

1. Donald Trump deportuje i grozi cłami

Wchodzą w życie pierwsze decyzje Donalda Trumpa, który mocą dekretu postanowił wydalić z USA osoby przebywające w kraju bez wymaganych dokumentów. Prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum w poniedziałek ogłosiła, że kraj przyjął w jeden tydzień 4 tys. ludzi. W rejonach przygranicznych w ramach programu „Meksyk bierze cię w objęcia” powstają obozy namiotowe, gdzie uciekinierzy otrzymają żywność, schronienie i pomoc medyczną. Trump forsuje inne hasło: „Pozostań w Meksyku”. Tuż po swoim zaprzysiężeniu ogłosił na granicy stan wyjątkowy i skierował tam siły zbrojne. Zmienił też, zgodnie z zapowiedzią, nazwę Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską.

W USA przebywa ok. 4 mln Meksykanów. Znacznie mniej jest Kolumbijczyków, ale i z nimi Donald Trump wojuje, odsyłając migrantów do ojczyzny śmigłowcami wojskowymi. Zagroził, że jeśli władze nie zgodzą się na lądowanie, nałoży na Kolumbię 25-procentowe cła, które po tygodniu jeszcze dwukrotnie wzrosną. „Każe płacić i wykonywać swoje polecenia, a tych, którzy się sprzeciwiają, dla przykładu osłabia cłami i ograniczeniami wizowymi. Ewidentnie nie liczy się z kosztami”, pisze Mateusz Mazzini.

2. Odznaczony generał odchodzi z polskiej armii

Mało który żołnierz ma tak wspaniałą kartę. „Tym bardziej szokujące są kulisy jego odejścia z wojska. Przeciwko świeżo upieczonemu generałowi Grzegorzowi Kaliciakowi toczy się postępowanie o wyłudzenie pieniędzy za wyjazdy służbowe” – pisze we wtorek na polityka.pl reporter „Polityki” Juliusz Ćwieluch.

Awans generalski Kaliciak odebrał w sierpniu 2024 r. Ma za sobą dwie misje w Iraku i dwie w Afganistanie. Otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Krzyża Wojskowego, Krzyż Wojskowy, Krzyż Zasługi za Dzielność i Wojskowy Krzyż Zasługi, jest bohaterem filmowej „Karbali”.W latach 2020–23 sprawował funkcję prorektora ds. wojskowych w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Z uczelnią pożegnał się we wrześniu 2023, żeby objąć dowództwo 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej. Żandarmeria Wojskowa zakwestionowała jego rozliczenia z uczelnią, opiewające na kwotę 22 tys. zł. On sam twierdzi, że dopełnił wszelkich formalności. O kulisach sprawy więcej w tekście Juliusza Ćwielucha.

3. Proces za pomoc na granicy z Białorusią

We wtorek 28 stycznia w Hajnówce rozpocznie się proces pięciu osób, które udzielały pomocy humanitarnej na granicy polsko-białoruskiej. Prokuratura postawiła im zarzut z art. 264a kodeksu karnego: „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, umożliwia lub ułatwia innej osobie pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisom, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. Przypomnijmy, że latem 2024 r. władze przygotowały i uchwaliły prawo, które przyznaje służbom i żołnierzom na granicy więcej uprawnień i swobody działania.

„Akt oskarżenia za niesienie pomocy humanitarnej jest kontynuacją filozofii, że granica jest wartością wyższą od życia i zdrowia człowieka”, pisze na swoim blogu Ewa Siedlecka. I dodaje: „Jakkolwiek skończy się ten proces, hańbą jest, że w ogóle został w imieniu państwa wytoczony”. W akcie solidarności prawie sto osób, które również pomagały na granicy, złożyło na siebie samodonos. „Dzięki naszym działaniom osoby te [migranci] z całą pewnością osiągnęły korzyść, co zresztą było celem i intencją naszego działania. Tym samym zgodnie z wykładnią stosowaną przez prokuraturę naruszyliśmy art. 264a §1 kk i gotowi jesteśmy ponieść za to odpowiedzialność karną”, czytamy w piśmie do prokuratury.

4. Święczkowski pisze do Tuska

Prezes tzw. Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski w poniedziałek wysłał dwa pisma, jak sam podkreślił, „ostre w tonie”: jedno do premiera Donalda Tuska, drugie do marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Od szefa rządu domaga się publikacji 22 wyroków. „Uporczywe niepublikowanie wyroków TK stanowi delikt konstytucyjny oraz może wypełniać znamiona czynu zabronionego”, czytamy. Do marszałka zaapelował o obsadzenie wakatów w TK. Stanowiska sędziowskie zwolniły się po wygaśnięciu kadencji Julii Przyłębskiej, Mariusza Muszyńskiego i Piotra Pszczółkowskiego. Swoich kandydatów zgłosił tylko PiS (Artura Kotowskiego i Marka Asta), bo tylko on uznaje trybunał w tym kształcie. W marcu 2024 r. Sejm podjął uchwałę uznającą wyroki TK za wydane z naruszeniem prawa. Od tamtej pory orzeczenia nie są publikowane w „Dzienniku Ustaw”.

Święczkowski był też gościem TV Republika. Pytany o planowane cięcia budżetowe, które mają objąć sędziów TK i KRS, odparł: „W ostateczności po prostu przestanę wypłacać wynagrodzenia sędziom w stanie spoczynku, takim jak pan Zoll, pan Stępień czy inni sędziowie, którzy publicznie krytykują trybunał”.

5. Przesłanie 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz

27 stycznia minęło 80 lat od wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Pięć lat temu Marian Turski, jeden z ocalałych, nasz redakcyjny kolega, wzywał w tym miejscu, żeby nie obojętnieć na zło, bo „Auschwitz nie spadło z nieba”. W poniedziałek też powitał gości, którzy przylecieli z całego świata, by uczcić tragiczną pamięć tamtych wydarzeń. „Najgorętsze myśli i uczucia mam dla was, moje towarzyszki i moi towarzysze niedoli. Więźniarki i więźniowie”, powiedział. „Od co najmniej dwóch tysięcy lat naszej cywilizacji towarzyszy wizja apokalipsy. Oto pojawiają się czterej jeźdźcy apokalipsy: wojna, zaraza, głód i śmierć. Ludzie są porażeni strachem, sparaliżowani ze strachu. Czują się całkowicie bezradni. Co robić?” – mówił Marian Turski. I odpowiedział cytatem z rabina Nachmana z Bracławia: „Nie bać się wcale”.

W ceremonii wzięło udział ok. 3 tys. osób, delegacje z 60 państw i organizacji. Przybyli niemal wszyscy czołowi politycy Republiki Federalnej Niemiec, w tym prezydent Frank-Walter Steinmeier i kanclerz Olaf Scholz, przywódca walczącej Ukrainy Wołodymyr Zełenski, prezydent Francji Emmanuel Macron, brytyjski król Karol III. Ale najważniejsi są ocaleni, którzy zabrali głos. „Jest nas tylko garstka”, mówił Marian Turski. „Wszystkie te mądre słowa padały w wielkim namiocie ustawionym w Auschwitz. Ale poza namiotem dzieją się rzeczy, które znów pchają nas w niebezpiecznym kierunku” – przestrzega publicysta „Polityki” Adam Szostkiewicz.

Reklama

Czytaj także

null
Kultura

Jan Englert dla „Polityki”: Już nie ma Polski. Przynajmniej takiej, o jakiej myśli PiS

Już nie ma Polski. Przynajmniej takiej, o jakiej myśli PiS. Nie robimy wszystkiego dla ojczyzny – mówi Jan Englert, aktor i reżyser, wieloletni dyrektor artystyczny Teatru Narodowego.

Janusz Wróblewski
29.03.2025
Reklama