Sport

United Cup nie dla Polski. Świątek i Hurkacz przegrali, ale zachwycali

4 minuty czytania
Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
Iga Świątek podczas występu na United Cup Iga Świątek podczas występu na United Cup Steve Christo / East News
Po ostatniej piłce Iga Świątek zalała się łzami – bardzo jej zależało na punkcie dla reprezentacji. Hubert Hurkacz też przegrał swój mecz, ale pokazał, że chyba nie będziemy długo czekali na jego powrót na tenisowe szczyty.

Do trzech razy sztuka? Polska drużyna w United Cup powtórnie wywalczyła miejsce w finałowej rozgrywce, ale i tym razem się nie udało. Rok temu było bardzo blisko. W tym roku najpierw Iga Świątek została pokonana przez Coco Gauff 0:2 (4:6 i 4:6), a potem po niesłychanie spektakularnym występie Hubert Hurkacz w trzech setach uległ Taylorowi Fritzowi 1:2 (4:6, 7:5 i 7:6). Tym samym Polska przegrała z USA 0:2.

United Cup: Ameryka górą

Drużynowe rozgrywki w Sydney organizowane są tuż przed Australian Open, czyli wielkoszlemową inauguracją sezonu. To okazja do meczowej konfrontacji formy światowej czołówki. Wystarczy przypomnieć, że w drodze do finału Iga Świątek (poza Norweżką Heleną Helgo) pokonała Karolinę Muchovą, Katie Boulter i Jelenę Rybakinę.

Właśnie polska wiceliderka światowych tabel rozpoczęła decydujący o zdobyciu pucharu mecz Polska–USA. Po drugiej stronie kortu stanęła już po raz czternasty Coco Gauff, która dotychczas tylko dwa razy kończyła te pojedynki zwycięsko. Ale chyba nikt nie spodziewał się łatwej wygranej Polki. Było jeszcze gorzej, bo ostatecznie to Amerykanka była górą.

Od pierwszych piłek obie zawodniczki wymieniały ciosy. Co ciekawe, obie traciły często swoje serwisowe gemy. Od stanu 0:2 Polka potrafiła pokonać przeciwniczkę w trzech kolejnych gemach. To jednak nie wystarczyło. Gauff nie straciła koncentracji. Popełniała mniej błędów. Tymczasem Polka obok kilku podwójnych błędów przy swoim podaniu pomyliła się kilka razy przy decydujących piłkach. W ten sposób przegrała piłki decydujące o wyniku seta. Trzeba przyznać, że Coco Gauff dość pewnie pokonała Polkę w pierwszym secie 6:4.

Oferta powitalna

4 zł za tydzień
przez miesiąc rok

Płatność 16 zł co 4 tygodnie przez pierwszy rok.
Później 24 zł co 4 tygodnie.

Kup dostęp
Rezygnujesz, kiedy chcesz
Oferta dla nowych subskrybentów
Zobacz inne oferty
Reklama