Walentynkowa premiera kinowa „Wichrowych Wzgórz” promuje drugą, muzyczną. Ale może to płyta z muzyką promuje film, skoro jej autorką jest tak popularna Charli XCX?
20 lat temu Jarosław Kaczyński zawarł z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin słynny tzw. pakt stabilizacyjny, żeby nie nazywać tego koalicją rządzącą, bo tej, w takim składzie, się wstydził. Czy w 2027 r. może powtórzyć podobny manewr z Mentzenem i Braunem?
Europa musi być silna i samodzielna. Kto weźmie tę odpowiedzialność na barki i zostanie naszym koniem pociągowym? Niemcy? To nie takie proste. Tłumaczy ambasador Janusz Reiter.
Emerald Fennell jest jedną z najciekawszych reżyserek, które debiutowały w ostatnich latach. Jej „Wichrowe Wzgórza” bawią się konwencją wiktoriańskiej obyczajowości i sprawdzają jako ironiczna koncepcja. Czy jest tu coś więcej?
Na morderczym dystansie 10 km reprezentant Polski Władimir Siemirunnij zdobył wicemistrzostwo olimpijskie w łyżwiarstwie szybkim. Duża radość, bo to nieczęsta okazja.
Analiza danych ponad stu tysięcy osób pozwoliła oszacować, ile lat życia można zyskać dzięki przestrzeganiu zdrowych wzorców żywieniowych. Korzyści okazały się niezależne od tego, czy ktoś nosi w sobie geny sprzyjające długowieczności.
Znany jako backflip, we Włoszech funkcjonuje pod sugestywną nazwą salto mortale. Oczekuje się, że już w piątek, w łyżwiarskim finale solistów, Ilia znów „to” zrobi.
Nowa lalka Barbie ze spektrum autyzmu jest sygnałem społecznej „mody” na to zaburzenie. Co o nim wiemy, a co sobie wymyślamy? Dziś, nawet gdy pacjent otrzymuje rzetelną diagnozę, często zostaje z nią sam.
Rozmowa o literaturze, parkinsonie, samobójstwie, pieniądzach i pokrewieństwach między pisarzem i prostytutką.
Pierwsze piosenki pisałem po angielsku, a dzisiaj jestem dokładnie po drugiej stronie tej osi– mówi o ewolucji swoich utworów.
Analiza danych ponad stu tysięcy osób pozwoliła oszacować, ile lat życia można zyskać dzięki przestrzeganiu zdrowych wzorców żywieniowych. Korzyści okazały się niezależne od tego, czy ktoś nosi w sobie geny sprzyjające długowieczności.
Rzetelna wiedza o tym, czego się bać, to lekarstwo na strach przed globalną katastrofą – mówią Agata Kaźmierska i Wojciech Brzeziński, autorzy książki „Co to będzie? Krótki przewodnik po końcach świata”.
Lodowa skorupa Last Ice Area miała przetrwać najdłużej i stać się arktyczną arką Noego. Tymczasem zaczyna pękać nawet tam, gdzie była nie do sforsowania od tysięcy lat.
Ze zdumieniem przeczytaliśmy artykuł „Znak orłana” Wojciecha Piaseckiego i Tomasza Heesego. Jako współautorzy współczesnego polskiego nazewnictwa ptaków i ssaków czujemy się zobowiązani do zajęcia stanowiska.
Ceniona i kochana przez widzów aktorka zmarła w wieku 77 lat. Do ubiegłego roku pojawiała się w wielu domach jako Maria Zięba, postać, którą przez ponad dwie dekady grała w telenoweli „Na Wspólnej”.
Emerald Fennell jest jedną z najciekawszych reżyserek, które debiutowały w ostatnich latach. Jej „Wichrowe Wzgórza” bawią się konwencją wiktoriańskiej obyczajowości i sprawdzają jako ironiczna koncepcja. Czy jest tu coś więcej?
76. edycja Berlinale ma mieć dawno niewidziany rozmach, łącząc polityczne zaangażowanie z ambitną rozrywką. Celem organizatorów jest przywrócenie świetności festiwalu na wzór Cannes. Z racji zbliżającej się ceremonii wręczenia Oscarów i trwających igrzysk nie będzie to łatwe.
Jak żyć, grać i dojrzewać „wbrew warunkom”, radzi – na podstawie własnych doświadczeń – Katarzyna Gniewkowska. Aktorka Lupy i Jarockiego, doktor Maria z „Czasu honoru”, która ponoć „zdradziła Polskę”.
Na marzec NASA planuje misję Artemis 2. Pada na nią cień katastrofy wahadłowca Challenger, który 40 lat temu wzniósł się z tej samej platformy startowej i rozpadł na oczach świata.
20 lat temu Jarosław Kaczyński zawarł z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin słynny tzw. pakt stabilizacyjny, żeby nie nazywać tego koalicją rządzącą, bo tej, w takim składzie, się wstydził. Czy w 2027 r. może powtórzyć podobny manewr z Mentzenem i Braunem?
Co wiedzielibyśmy o judaizmie, gdybyśmy nie mieli Biblii, i czy Biblia to kronika wydarzeń historycznych, opowiada historyk starożytności prof. Łukasz Niesiołowski-Spanò.
W Polsce też, jak w filmie Tarantino, działali żydowscy mściciele. Nosili jednak nie mundury amerykańskich żołnierzy, lecz funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa.