Samoloty wciąż tu dolatują, choć żeby wrócić, muszą tankować w Meksyku. Na prowincji nie ma prądu, a w Hawanie podświetlone są nawet pomniki. Kuba jest złożonym przypadkiem.
Rozmowa z politologiem Ernestem Wyciszkiewiczem, który przekonuje, że jak na sąsiadów, to świetnie dogadujemy się z Ukraińcami. I tłumaczy, dlaczego powinniśmy im odpuścić Banderę.
W Polskę poszły obrazy supernowoczesnego sprzętu do zamówienia za gigantyczne sumy i to od zaraz, po niższych kosztach od kredytów zaciąganych przez PiS.
Końcówka ubiegłego wieku szybko doczekała się renesansu. Moda, popkultura czy przemysł próbują wykorzystać ten trend. Ale skąd w ogóle wziął się sentyment za tamtymi czasami? I za czym tak naprawdę tęsknimy?
Ziemniaki to w Polsce rzecz stosunkowo nowa. Jak trafiły na nasze stoły? Zajrzyjmy do stolicy pyr.
Czy Polymarket wykończy profesjonalne sondażownie? Uczestnicy tego rynku przewidywań mogą obstawiać przyszłe wydarzenia na całym świecie. I ryzykując pieniądze, mylą się rzadziej niż ośrodki badania opinii.
Sprawa ginekologa z Poznania, który bez wyniku badań usunął młodej pacjentce narządy rozrodcze, obnaża słabości polskiego systemu ochrony zdrowia: pośpiech, rutynę i złudne przekonanie, że doświadczenie zastępuje procedury.
Polska, obok Niemiec i Austrii, należy do krajów z największą liczbą nazistowskich budynków, wzniesionych lub przebudowanych w czasach hitlerowskich. Burzyć, przebudować, chronić?
Czy w Polsce B da się żyć? Czy underground daje popularność? I na kogo szczeka wspólny skład formacji Hańba! i Hioba Dylana.
Rozmowa o literaturze, parkinsonie, samobójstwie, pieniądzach i pokrewieństwach między pisarzem i prostytutką.
Pierwsze piosenki pisałem po angielsku, a dzisiaj jestem dokładnie po drugiej stronie tej osi– mówi o ewolucji swoich utworów.
25 lutego astronauta NASA Chris Williams wykonał to długotrwałe zdjęcie podczas lotu na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która przelatywała ok. 420 km nad granicą indyjsko-pakistańską.
Algorytmy, stając w obliczu symulowanych kryzysów geopolitycznych, zaskakująco często decydują się na użycie broni nuklearnej. Nie odczuwają lęku przed zagładą, a ich skłonność do agresji rośnie pod presją czasu.
Co jakiś czas egzotyczny wirus lub bakteria zyskuje status gwiazdy serwisów informacyjnych – ma swoje pięć minut, alarmujące nagłówki i ekspertów „na gorąco”, po czym znika bez śladu. Zwykła wydmuszka, a jednak szkodliwa.
Czy rewolucje mają twarde prawa? Czy można je wyrazić w formie eleganckiego matematycznego wzoru? Wielu naukowców twierdzi, że tak.
Dla twórców (i pośrednio odbiorców) nie są to dobre wieści. W zasadzie sytuacja przypomina tę z filmu „Obcy kontra predator” – ktokolwiek wygra, my przegramy.
Trzygodzinne, kinomaniackie „Zmartwychwstanie” jest przykładem hipnotyzującego, hermetycznego dzieła, ale na swój sposób wciągającego. Przytłaczające wizualnie widowisko wygląda na oszałamiający kolaż gatunkowych konwencji.
Gdynia świętuje jubileusz przez cały 2026 r. Miasto, które tak mocno kojarzy się z kulturą, ma jednak poważne muzealne braki.
Czy w Polsce B da się żyć? Czy underground daje popularność? I na kogo szczeka wspólny skład formacji Hańba! i Hioba Dylana.
„Byliśmy głupi” – napisał po latach prof. Marcin Król latach 90. Porażeni wolnością nie widzieliśmy zagrożeń. Polemizuje z nim historyk prof. Błażej Brzostek, twierdząc, że zarzut „głupoty” jest ahistoryczny.
To opowieść o wyspie, którą ktoś dziś chce kupić, przejąć lub symbolicznie odzyskać – choć jej najstarsi i najtrwalsi gospodarze byli tu na długo przed sagami i państwami narodowymi.
Końcówka ubiegłego wieku szybko doczekała się renesansu. Moda, popkultura czy przemysł próbują wykorzystać ten trend. Ale skąd w ogóle wziął się sentyment za tamtymi czasami? I za czym tak naprawdę tęsknimy?